[personal profile] galianoir
Od finału big Love minęły już chyba 3 tygodnie i jak się mogłam spodziewać nie ma mety o całym sezonie. Jest tylko trochę górnolotny komentarz do mojego ulubionego odcinka, 5x03, ale że nie zanosi się, żeby powstało tego więcej, to mogę wkleić i to.


To odcinek, który pokazuje jak życie kobiet w patriarchalnym środowisku, zwłaszcza tak mocno patriarchalnym jak na cpmpound jest uzależnione od i definiowane przez mężczyzn. One nie maja swojego życia. Mają jedynie życie mężczyzn, do których należą. Twórcy pokazują to przez Laurę i Adeleen – kobiety niewątpliwie silne i mające swoje zdanie, co też ma swoje znaczenie.

Nie oznacza, to że są pasywne. Kształtują swój los w sposób, jaki jest im dostępny – starając się zająć jak najlepszą pozycję u boku mężczyzny, który ma jak najlepszą pozycję (i np. wspierają jego „karierę”). Ale nie są paniami swojego losu. Popadną w niełaskę i koniec. Nie mogą odejść, otworzyć własnego interesu, żyć po swojemu. Na to już nie pozwalają instytucje patriarchalnego społeczeństwa.

W 5x03 Laura zauważa, że bezpowrotnie straciła łaskę męża, czyli wszystko, na co tak ciężko pracowała, wszystko od czego zależało jej życie. Jako że Alby ma tez nieograniczoną władzę nad jej dziećmi i odgraża się, ze jej użyje, Laura postanawia uciec i korzysta z Safety Net Billa. Trochę szkoda, ze nie powrócili potem do jej wątku, nie pokazali jej dylematów moralnych (dzieci muszą mieć przecież ojca)/religijnych (tylko poprzez Alby’ego może zostać zbawiona)/ekonomicznych (przecież ona nie ma za co żyć). Mogliby z tego zrobić bardzo ciekawy wątek, który pomógłby ludziom zrozumieć, czemu bite żony pozostają w związkach przemocowych, czemu często podejmują kilka prób wyrwania się z tego, zanim ostatecznie się uda.

Równolegle dzieje się historia Adeleen. Jest ona w ciąży i z uwagi na wiek musi brać hormony, żeby ją podtrzymać. Myślę, ze ona naprawdę chciała urodzić to dziecko i uważała je już za swoje dziecko. Jednak pod wpływem namów Alby’ego, po tym, jak Laura odeszła, Adeleen przestaje brać hormony. Gdy poroni może wrócić do swojego syna i zając się jego kancelarią, tak jak to robiła dla Romana i jak do niedawna robiła Laura dla Ably’ego. Co więcej, staje się gorliwą zwolenniczką syna, utrudnia innym kobietom sięgnięcie po pomoc. Potem nawet zgadza się zabić Billa, bo Alby nie ma odwagi. Spośród ograniczonych opcji dokonuje wyboru, jaki uważa za najlepszy dla siebie. Odbudowuje swoją pozycję najbardziej wpływowej kobiety na compound. Nie jest gotowa na to, aby skazać się na wieczne potępienie w którymś z schronisk Safety Net. Co więcej, nawet propozycja Nikki, żeby zamieszkała razem z nią nie jest dla niej wystarczająca, woli budować swoje życie u boku syna.
From:
Anonymous( )Anonymous This account has disabled anonymous posting.
OpenID( )OpenID You can comment on this post while signed in with an account from many other sites, once you have confirmed your email address. Sign in using OpenID.
User
Account name:
Password:
If you don't have an account you can create one now.
Subject:
HTML doesn't work in the subject.

Message:

 
Notice: This account is set to log the IP addresses of everyone who comments.
Links will be displayed as unclickable URLs to help prevent spam.

Profile

galianoir

April 2011

S M T W T F S
     12
34 567 8 9
10 1112 13 141516
17181920212223
24252627282930

Most Popular Tags

Style Credit

Expand Cut Tags

No cut tags
Page generated Jul. 23rd, 2017 10:37 am
Powered by Dreamwidth Studios