Mój lj nigdy nie cierpiał na nadmiar komentarzy. Nawet wanki zdarzały się z rzadka. Jednak ostatnimi czasy obserwuję dość znaczny spadek ilości komentarzy. Zastanawiam się, czy jest tego jakaś konkretna przyczyna. [Poll #1713666]

Reklama

Mar. 1st, 2011 08:55 pm
Jesteście dość zgodni w ocenach mojej osoby. Jest ktoś, kto mnie uważa za konserwatystkę i nie jest to Nelly *Odzie sobie strzelić w łeb*


Jutro konferencja dotycząca tegorocznej manify, którą mam poprowadzić (tzn. konferencję). *idzie sobie strzelić w łeb*. Trzymajcie kciuki, żebym nie palnęła niczego głupiego.

Poza tym Manifa Trójmiejska na FB http://www.facebook.com/event.php?eid=154819481242634
Nawet nie wiem jak to wygląda, ale polubcie to, pliz.
Ten dzień zdecydowanie nie będzie należał do moich ulubionych.

Jadę dziś na szkolenie do Warszawy. Kiedy wybierałam pociąg wiedziałam, że musze pojachać jakimś popołudniowym, gdyż z rana musiałam zawieźć mój indeks na uczelnię. Ostatecznie pasło na 15:30, czyli 21 w Warszawie.

trochę narzekania )

Karpia, która mnie gości, bardzo przepraszam za zmienianie godziny przyjazdu co 10 minut.

Smuteczek jest tym większy, ze późniejszy przyjazd zmniejsza moje szanse na spotkanie się z warszawskim (i przyjezdnym) lj’em. :(

Ale może się uda. Dlatego pytane do Was: kiedy macie czas?
Dziś zapewne odpada (bo 21 przy łaskawości PKP).
Jutro wieczorem (po 18) słyszę, że wszyscy mają plany. Może ktoś chce się ze mną wybrać do 1500m2 na imprezę benefitową dla warszawskiej manify (i dopilnuje, żebym trafiła potem do Karpia)?
Pozostaje niedziela. Czy macie ochotę na obiad/wyjście w porze obiadowej (ok. 14, wtedy pojadę pociągiem o 16:45). Jeśli ktoś bardzo chce w niedzielę z rana to kwestia jest do negocjacji.

Bardzo proszę powiedzcie, co Wam pasuje, zwłaszcza jeśli chodzi o niedzielę, gdyż chyba będę musiała kupić bilety wcześniej.
Powinnam zrobić update, ale chyba skończy się tylko na narzekaniu.

będzie emo )
Wróciłam! Szybciej niż myślałam, więc bardzo się cieszę. Stwierdzam, że brak Internetu jest najbardziej stresująca rzeczą na świecie.

Co się stało?

Przyznam szczerze, że mój tata nie popisał się i kiedy UPC zaczęło robić problemy nie sprawdził, czy z przelewem było wszystko ok.
Ale kurcze jak się zmienia numer konta, na który trzeba wpłacać pieniądze, to naprawdę można by o tym klientowi wspomnieć

No i oczywiście UPC zupełnie nie przeszkadzało, że przez miesiąc ma nadpłatę na swoim koncie. Powiadomić o tym klienta z uprzejmym zapytaniem, czemu taki hojny, też nie łaska.

Beznecie

Feb. 16th, 2011 08:12 am
Trzymajcie się od UPC jak najdalej, jeśli tylko możecie.

Wczoraj odcięto mi Internet, gdyż UPC nie było łaskawe zauważyć naszego przelewu za fakturę za styczeń.
W dodatku tak właściwie to oni są nam winni kasę.
Chodzi o to, ze połowie grudnia tata dał się namówić na zmianę Internetu na szybszy i telewizję cyfrową. Przyszedł facet, zainstalował co trzeba. Dostał za to kasę. Po czym mój tata musiał zapłacić drugi raz za grudzień, no bo nowa taryfa, a już wcześniej zapłacił za starą. Wszystko, zarówno koszty instalacji jak i rozliczenia z grudnia miały być odliczone z przyszłych faktur.
W styczniu przyszła normalna faktura, bez żadnych potrąceń. Tata zapłacił i interweniował. Co z tymi odliczeniami? Powiedzieli, że załatwią to w lutym.
W lutym ponownie przyszła normalna faktura. Tata zapłacił ją jeszcze przed wyjazdem do Szwajcarii, żeby potem nie było problemów. Napisał też do prezesa (XD): co z jego kasą?
W międzyczasie tata dostał wezwanie do zapłaty. UPC twierdzi, że za styczeń zapłaciliśmy 30 zł, a reszty nie. Potem jeszcze dostał SMSa z groźba odłączenia Internetu i telewizji.
No i wczoraj wieczorem odłączyli. Nawet nie miałam się jak poskarżyć na lj’u :(

Jestem ciekawa ile zajmie odkręcenie tego. W każdym razie do odwołania jestem offline. Jakby coś to komórka.
Wróciłam. Było świetnie. Dziękuję wszystkim za świetną zabawę, spotkania i sympozja. Znowu przespałam najciekawszą część wieczoru.
Porządniejszy wpis może będzie jak się ogarnę. Obecnie nie ogarniam.

Ogłoszenie

Feb. 6th, 2011 06:40 pm
Właśnie idę do Chomika, która to wizyta rozpoczyna długi maraton socjalizacyjny, który skończy się gdzieś w przyszłą niedzielę. Nie wiem, jak to przeżyję i nie wiem, po co to sobie robię. Miałam odpoczywać po sesji, a prawdopodobnie umrę na nadmiarobodźcozę.
Po drodze odwiedzę Kraków i Poznań. Nie pamiętam, czy miałam dla kogoś coś wziąć,/komuś coś oddać. Dlatego proszę o wpisy pod spodem.
Mam absolutorium :)

I wolne.

Mogę zacząć nadrabiać zaległości towarzyskie. Czeka mnie ciężka praca XD.

Podsumowania studiów raczej nie będzie, bo jeszcze bym się załamała XD
Taka spontaniczna ankieta

[Poll #1674701]

Droga Szu!

Wszystkiego najlepszego!

Weny pisarskiej, życzliwości na uczelni.

Rozwoju kariery w zawodzie, bądź poza nim.

Korzystnego rozwoju stosunków mieszkaniowych :P

I wszystkiego, na co masz ochotę!



1:0

Jan. 18th, 2011 11:26 pm
Ja:sesja - 1:0 dla mnie.

W nagrodę - Nowe Big Love. Podobało mi się bardzo.

Powinnam się zebrać w sobie i pochodzić do pracy.
Jakby się ktoś zastanawiał - jeszcze żyję. Jeszcze jest kluczowym słowem. Przepraszam, ze nie komentuję, staram się chociaż przejrzeć notki.
Jeśli ktoś chce się ze mną skontaktować w ciągu najbliższych dwóch i pół tygodnia - polecam komórkę.

Wiecie czego najbardziej nie lubię w moim sposobie uczenia się? Że jak mam więcej czasu niż jest to niezbędne do nauczenia się jakiegoś materiały, to zamiast się sprężyć, zrobić to szybko i potem np. coś obejrzeć, to automatycznie zaczynam się uczyć wolniej, robię więcej przerw, dłubię w nosie itp. Na nawet jak mi zostanie trochę czasu, to nie potrafię się odprężyć, tylko myślę "a może jeszcze to powtórzę i to i tamto"

I tak mijają trzy tygodnie...

Trzymajcie za mnie jutro kciuki!
14 stycznia powinien być eldżejowym Dniem Matki, bo aż trzy osoby z mojej flisty mają w ten dzień urodziny (przy czym jedna z nich chyba już nie istnieje, ale zawsze). Może tęż być eldżejowym Dniem Babci, z uwagi na to, że moja Babcia też ma w ten dzień urodziny.

W każdym razie [livejournal.com profile] akzseinga i [livejournal.com profile] zimnyryb Wszystkiego najlepszego!
Niech Putin spełnia wszystkie wasze marzenia! (ale pamiętajcie, żeby nie popadać w bałwochwalczy zachwyt).
Dużo zdrowia i pieniędzy (bo to zawsze się przyda)
Dobrych przyjaciół gdzieś blisko i częstych wizyt u tych dalszych.
Powodzenia na uczelni.
Wena i dużo wolnego czasu.


Niestety pomysł na prezent miałam tylko dla Akzs, więc drogi Karpiu chyba będziesz musiała odnaleźć swój wewnętrzny team Korea.
na prawdę duże obrazki )
Dziś śniło mi się (o dziwo pamiętam), że byłam na ślubie Eltona Johna z Davidem Furnishem. W kościele Mariackim w Gdańsku (który zdecydowanie nie wyglądał jak kościół Mariacki, ale mi to nie przeszkadzało). I pamiętam też, że zastanawiałam się czy na gruncie polskiego prawa prywatnego międzynarodowego* ten ślub będzie ważny.
Za dużo nauki, zdecydowanie.

*prawo prywatne międzynarodowe (ppm) - taka ustawa, która reguluje, jakie prawo należy stosować w sytuacjach z elementem obcym, czyli np. Polak kupuje coś od Niemca, albo dwoje cudzoziemców bierze ślub na terenie Polski.
W końcu dostałam mój prezent gwiazdkowy. okazało się, że to nie poczta nawaliłam tylko sklep, bo wysłał paczkę 5.01, czyli po tym jak NzS zapytała się ich, co z jej zamówieniem.

W każdym razie Damon jest śliczny. Mogę się teraz na nim zawieszać za każdym razem jak piję coś ciepłego. Mój pierwszy fandomowy kubeczek. powinnam sobie zrobić kolekcję moich facetów

Profile

galianoir

April 2011

S M T W T F S
     12
34 567 8 9
10 1112 13 141516
17181920212223
24252627282930

Syndicate

RSS Atom

Most Popular Tags

Style Credit

Expand Cut Tags

No cut tags
Page generated Jul. 26th, 2017 06:42 am
Powered by Dreamwidth Studios