Przypominam o dzisiejszych wyborach! Komisje wyborcze na prawdę nie są tak daleko, a postawić krzyżyk można i na kacu.
1. Byłam na spotkaniu z Magdalena Środą w Krytyce Politycznej. Nic szczególnego, ot miło posłuchać czegoś z naszej strony. Na prawdę spodobała mi się tylko jedna wypowiedź i to głównie dlatego, że rozjaśniła mi trochę problem nad którym zastanawiałam się od jakiegoś czasu. Chodziło konkretnie o konflikt praw jednostki i praw społeczności w kontekście praw człowieka (prawa społeczności też są prawami człowieka). Za przykład społeczności posłuży rodzina, a wypowiedź brzmiała mniej – więcej tak:

Każda osoba ma prawo do bezpieczeństwa, wolności i szczęścia. Rodzina jest miejscem, gdzie powinna te prawa realizować, a jeśli tak się nie dzieje, to rodzina traci swoją wartość.

2. Komentarz polityczny

TVN24: *puszcza migawki z przemówienia Rostkowskiej* *migawki się kończą*
Pan redaktor ze studia: W śród ojców – założycieli nowego stowarzyszenia był…
Ja:…

krtko pod cutem. Osoby głosujące na Kaczyńskeigo proszone są o nie klikanie )

Swoją drogą z politycznych rozmów rodzinnych dowiedziałam się dziś jak łatwo rozpoznać priorytety różnych osób. Mój tata kojarzył Poncyliusza z rządu Kaczyńskiego, a zupełnie nie kojarzył Kluzik – Rostkowskiej. Ja na odwrót.

3. Dzisiejsze seminarium – 30 sekund (nie przesadzam). Jestem pewna, że promotor nie przeczytał, co mu dałam. Obecnie zastanawiam się, czy być upierdliwą studentką i pokazywać się od czasu do czasu, czy sobie odpuścić i przyjść jak naprawdę będę coś miała.
Część rodzinna: ankieta etyczna.[Poll #1635083]
Tak, spotkałam się dzisiaj z moją niedoszłą chrześnicą.


Część polityczna: Panie Prezydencie, a co z siostrami i siostrzaną krwią?
Nie, nie ogarniam, co się dzieje.

A jak Kaczyński się rozkręci to pewnie przestanę ogarniać jeszcze bardziej.
No więc mamy tablice upamiętniająca oszołomów "broniących" krzyża.

Proszę, niech mnie ktoś obudzi.
Cod o wyborów. Oficjalne wyniki:
frekwencja: 52,94% - nie jest tragicznie, ale nadal słabo.

Komorowski 41,54%
Kaczyński 36,46%
Napieralski 13,68%

Niby cieszy mnie wynik Napierlskiego, zwłaszcza, że jak Piekarska zapowiadała, że będą walczyć o dwucyfrowy wynik, to wszyscy się z tego prawieże śmiali.
Ale bardziej martwi mnie różnica między Kaczyńskim a Komorowskim. 5% to mało, zwłaszcza po nauczce Tusk/Kaczyński pięć lat temu. I na serio obawiam się, że wygra to Kaczyński. Wtedy będzie ostateczny dowód, dla PiSu, ze mają rację. Choć tak naprawdę będzie to ostatecznym dowodem na to, ze mają lepszą kampanię. Bo mają. Mają lepsze hasło, wiedzieli na czym grać w tych wyborach. Powiedzcie mi ile jeszcze wyborów PO musi przegrać, żeby się nauczyć, że ich przekonanie, iż mają racje nie starczy na wygranie wyborów? Ludzie zwolnijcie w końcu swoich ludzi od reklamy i taktyki wyborczej i wywalcie Nowaka, żeby przynajmniej on mnie nie wkurwiał, bo failują za każdym razem. W 2007 wygraliście tylko dlatego, że ludzie na serio przestraszyli się rządów PiSu (z Samoobroną i LPRem an dokładkę). W dodatku mięli to na świeżo. Granie w chwili obecnej na tamtym strachu nie jest najlepszym pomysłem, bo a) to było dawno, ludzie zapomnieli b) po drodze mięliśmy katastrofę lotniczą i ludzie wierzą, że to coś zmienia (może powtórzę: nieważne, co wy myślicie, ważne w co wierzą ludzie! To ONI głosują!). Ci odbiorą to jako wredny atak na biednego człowieka, którego dotknęła taka tragedia. Po co mu wypominać, skoro się zmienił. A tym, którzy w ową przemianę nie wierzą, to przypominać IV RP nie ma potrzemy. Pamiętają i i tak na was zagłosują.
Natomiast PiS z przemianą Kaczyńskiego, dzięki której można zapomnieć o tym wszystkim, co robił, z jego łagodniejszym językiem (bo jest łagodniejszy), z pozytywnym hasem (które nic nie mówi, ale nie o to chodzi, a hasło Po jest negatywne i w dodatku, jest ukrytą szpilką, czymś czego osobiście bardzo nie lubię. Każdy dopowie sobie "niezgoda rujnuje") na prawdę ma duże szanse wygrać.
O reklamówkach się nie wypowiem, bo nie widziałam reklamówek PiSu. Komorowski failuje ponownie. Po cholerę mi prezydent, który jak mu żona nie poda kolacji, to umrze z głodu (bo to zła kobieta była) i znowu będize żałoba, pogrzeb na Wawelu i kolejne przedwczesne wybory? (no dobra, wypowiedziałam się, ale jednostronnie)

Miałam ochotę oddać nieważny głos. Na prawdę chciałam zagłosować w II turze na Lady Gagę, ale w obecnej sytuacji porzygam się nad tą urną i zagłosuję na gościa, którego uważam za kompletnego buraka, za którego będę się jeszcze wstydzić. Ale chyba lepszy wstyd niż strach. Bo co mam zrobić, jak jeszcze pół młodej, dobrze prosperującej Polski uzna, ze ważniejszy jest weekend na działce niż pójcie na wybory?

Głosować

Jun. 20th, 2010 11:06 am
Droga flisto!

Na eldżeju prezydentka już wybrana (gratulujemy Lady Gadze!), ale w Polsce jeszcze nie!

Idźcie głosować!
Ja właśnie się wybieram. A potem do mamy.

Widzicie plany weekendowe nie wykluczają głosowania!
Drogi Narodzie!

Proszę, zachowaj trochę rozsądku i nie wybieraj prezydenta ze współczucia.

Z poważaniem
Twoja oddana

Galia
Co tu jeszcze robicie?

GŁOSOWAĆ



Ale to już! Natychmiast! Ja już byłam
Nie wiecie na kogo? Nie ważne. Najważniejsze, że wiecie na kogo nie głosować


www.tvn24.pl/12690,1599085,0,1,obchody-4-vi-w-krakowie--premier-boi-sie-zadym,wiadomosc.html

Smutno mi, naprawdę.

Jak można robić obchody upadku komunizmu w Polsce gdzieś indziej niż pod bramą Stoczni Gdańskiej? I to międzynarodowe obchody. My wiemy, że było mnóstwo protestów i upadek komunizmu to nie tylko Solidarność, ale ludzie z zagranicy kojarzą zapewne tylko Wałęsę i tę bramę Stoczni. A przywiozą ich do Krakowa. Na WAWEL. Niech się Krakowianki na mnie nie obrażą i wybaczą niewiedzę, ale jeśli chodzi o Kraków to ja kojarzę tylko wysadzenie pomnika Lenina w Nowej Hucie. To już lepiej się nadaje Poznań, Radom czy Szczecin (przecież tam też podpisali porozumienia!) albo od biedy Warszawa, jako stolica. Ludzie to są historyczne obchody. Nie obchodzą mnie @#$%%$# związkowcy. I niech mi nikt nie mówi, że nie da się zapewnić ludziom bezpieczeństwa podczas obchodów. A że jak związkowcy zrobią zadymę będzie wstyd? Dla mnie jest większy jak rząd z tego powodu przenosi obchody.

I nich się ktoś jeszcze raz zapyta, czemu symbolem upadku komunizmu jest rozwalanie Muru Berlińskiego.

Czy my nawet z sukcesu musimy zrobić porażkę?


Profile

galianoir

April 2011

S M T W T F S
     12
34 567 8 9
10 1112 13 141516
17181920212223
24252627282930

Syndicate

RSS Atom

Most Popular Tags

Style Credit

Expand Cut Tags

No cut tags
Page generated Sep. 24th, 2017 11:05 pm
Powered by Dreamwidth Studios