Dziś znowu w punktach, bo widać w moim życiu nie dzieje się nic, co by można opisać w więcej niż dwóch zdaniach :

1. Najlepsza z Sióstr zdała ostatni egzamin na kursie przygotowawczym do pracy, więc wygląda na to, że zostaje w Warszawie \o/\o/\o/ Dziękujemy za trzymanie kciuków.

2. Dzwonił użytkownik [livejournal.com profile] malenstwo . Jest w Peru, będzie przez jakiś czas w Ameryce Pd,, potem Europa. Żyje się mu całkiem nieźle ma polską załogę, więc generalnie jest zadowolony. Pozdrawia wszystkich.

3. Nie sądziłam, ze to kiedykolwiek powiem, ale rzucam Bones. Wczoraj usiłowałam, nadrobić tych kilka odcinków z którymi jestem do tyłu i jak zobaczyłam laser, który niebieskiej galaretki miał zrobić odlew kości tkwiących w cemencie (nie zmierzyć te kości, ale zrobić odlew), to stwierdziłam, że mimo mojej miłości do Brennan, to za dużo. Z resztą Brannan, to już nie moja Brennan. Może dobrze, że mam tyle seriali do obejrzenia na liście, bo jakoś słabo w tym sezonie. I brakuje mi wampirów.
A propos seriali – dowiedziałam się, że mam ciekawe zainteresowania jak na dziewczynę, skoro oglądałam TSCC.

4. Babcia chora i musi leżeć, co źle wpływa na jej ogólną kondycję fizyczna i psychiczną :(

5. Odczuwam ostatnio potrzebę poprawy swojego angielskiego i niemieckiego. Chciałabym bardziej swobodnie wyrażać myśli i polepszyć słownictwo. Może warto by pójść na kurs legal english, ale w sumie nie na tym mi zależy. Konwersacje? Jakieś sugestie?

6. Olałam dziś warsztaty z active citizens. Nie czuję, żeby mi wiele dawały, a strata weekendu to dużo. I trzeba się czasem wyspać, prawda?

7. Niech już w końcu przestanie padać.
Wczorajszy dzień był na prawdę przyjemny :)
Dziękuję wszystkim za życzenia we wszelkiej formie, picspamy, tapety i fici również te zawieszone 3 miesiące temu i inne.
Dziękuję użytkowniczkom [livejournal.com profile] _nicki  i [livejournal.com profile] tosssia  za bardzo mile spędzony czas przy piwie i zaprowadzenie do Degustatroni (dzięki czemu znam już drugi pub w Gdańsku)
Dziękuję użytkownikowi [livejournal.com profile] malenstwo  za przyjechanie, picie, oglądanie i wspieranie amerykańskich korporacji.
Dziękuję Marstersowi za to, że jest tak wspaniałym Spike’em. I że Roon myślał, że Marsters naprawdę jest Anglikiem

Odprowadzając dzisiaj Roona na pociąg poszłam kupić sobie prezent od Taty i tym razem india shopy mnie nie zawiodły – wróciłam do domu z spódnicą – najdłuższą ever, muszę ją dać babci do skrócenia, żeby się nie ciągała po ziemi.
Dziś życzymy wszystkiego najlepszego użytkowniczce tosssia.
Życzę ci żebyś nie przejrzała na oczy i nie zwiała od nas, kiedy jeszcze możesz :P

***

Co zrobić, żeby cztery osoby zaczęły się śmiać?
Powiedzieć: "kto się pierwszy odezwie jest idiotą*"

Taki wniosek płynie z poprzedniego weekednu.
Dzięki wszystkim za świetną zabawę. Pamietajmy o złym dotyku na Battlestarze (to wcale nie chodziło o Zaka! i wszystko jasne!) i postfeminiźmie w Ally Mcbeal. Żeby nie było zbyt bezproduktywnie.

lj

Sep. 26th, 2008 12:14 am
Nadrobiłam flistę. I powgrywałam ikonki 51/105 prawie połowa. Strasznie dużo czasu zajmuje.
Wiem, spamuję.
PS. Użytkownik [livejournal.com profile] malenstwo  niestety najpewniej wróci gdzieś w okolicach grudnia, nie listopada.

Roon

Sep. 11th, 2008 01:53 am
Dostałam właśnie maila od użytkownika [livejournal.com profile] malenstwo . widać im w końcu naprawili maila
podobno dziś mija 8 tygodnii )
Ktoś chce mu coś przekazać?

Profile

galianoir

April 2011

S M T W T F S
     12
34 567 8 9
10 1112 13 141516
17181920212223
24252627282930

Syndicate

RSS Atom

Most Popular Tags

Style Credit

Expand Cut Tags

No cut tags
Page generated Jul. 26th, 2017 06:46 am
Powered by Dreamwidth Studios