własny pokój!
Sep. 29th, 2008 09:57 pmOdzyskałam swój pokój! Kurcze jaki on duży! Z pościelonym łóżkiem Najlepszej z Sióstr i brakiem jej rzeczy walających się wszędzie! Cały mój! W sumie wydaje się trochę pusty, bo zniknęło też jej biurko (które zabrała do Krakowa, korzystając z możliwości transportu) i różne rzeczy z pólek. No i może też dlatego, ze sama zrobiłam trochę porządku na moich pólach przygotowując je na nieunikniony początek roku. Choć może taki nieunikniony, bo nadal nie mam planu na filologii (a byłam dziś z użytkowniczką
ffukacz na wydziale), może jutro na dniu adaptacyjnym coś nam w końcu powiedzą. A jeśli chodzi o prawo, okazało się, ze zajęcia się zaczynają 6.10 XD. Gdym nie ten szatański pomysł z drugim kierunkiem, miałabym o tydzień dłuższe wakacje. Choć moze to i dobrze, bo będę miała łagodniejszy start. I czas na pozałatwianie różnych rzeczy. cały czas się zastanawiam, czy czekać na zaświadczenie ze stowaszyszenia studenckiego, że w nim działam, czy złożyć podanie o indywidualną organizację studiów bez niego.
Poza tym przez cały dzisiejszy dzień miałam nastrój "w co ja się wpakowałam".
Kiedy wróciłam do domu postanowiłam posprzątać po Najlepszej z Sióstr. Umyłam wszystkie kubki w domu, odkurzyłam, pościeliłam łóżko. No i przygotowałam półki kolejny rok akademicki (co planowałam zrobić na początku wakacji, tylko pod nazwą "w końcu posprzątam")
Poza tym przez cały dzisiejszy dzień miałam nastrój "w co ja się wpakowałam".
Kiedy wróciłam do domu postanowiłam posprzątać po Najlepszej z Sióstr. Umyłam wszystkie kubki w domu, odkurzyłam, pościeliłam łóżko. No i przygotowałam półki kolejny rok akademicki (co planowałam zrobić na początku wakacji, tylko pod nazwą "w końcu posprzątam")