Dziś kategoria: moja myśl dnia:

Jak kserujesz fragment jednego z 10 wydaÅ„ komentarza, to zapisz sobie, który to, bo potem nie dojdziesz, co skserowaÅ‚aÅ›.




Jako, ze wiem, że interesuje Was tylko Norweg, to niestety wywiad przeprowadzały dwie dziennikarki i się z nim nie widziałam.
Wiecie co, jeÅ›li teraz, kiedy nie mamy żadnych zajęć na studiach, przez dwa tygodnie nie jestem w stanie ustalić daty spotkania która pasowaÅ‚aby 5 osobom, to co bÄ™dzie, jak wszyscy zaczniemy pracować?

Z rzeczy bardziej pomyÅ›lnych: skoÅ„czyÅ‚am drugi rozdziaÅ‚. Czy jest ktoÅ›, kto ma w weekend chwilÄ™ czasu, żeby poÅ›miać siÄ™ z moich literówek? RozdziaÅ‚ jest o podstawowych zaÅ‚ożeniach feminizmu prawniczego, ale myÅ›lÄ™, że można to czytać bez najmniejszej znajomoÅ›ci prawa.

I zaczynam nie lubić mojego promotora. ByÅ‚am dziÅ› na uczelni, spotkaÅ‚am siÄ™ z nim. OczywiÅ›cie nie miaÅ‚ uwag do pierwszego rozdziaÅ‚u (he, he), ale zapytaÅ‚am tez, czy dotarÅ‚ do niego mail z pierwszym rozdziaÅ‚em. StwierdziÅ‚, że tak. A ja mu jak wóÅ‚ w OBU mailach napisaÅ‚am, ze prosze o potwierdzenie otrzymana wiadomoÅ›ci (żeby wiedzieć, czy sama muszÄ™ to cholerstwo drukować). w jednym poinformowaÅ‚am także, że zamierzam przyjść na najbliższe seminarium. I przyszÅ‚am na nie. Na drzwiach byÅ‚a karteczka, że seminarium przeniesione na inny dzieÅ„. Na prawdÄ™ tak ciężko napisać 2 linijki?
1. Najlepsza z Sióstr wraca jutro. O 21 ma być w Warszawie. Teraz to powinna być w drodze na lotnisko w Tokio (zastanawiam się czy nie ma problemów z dojazdem). Miała jechać w sobotę, ale dziś ich firma zaczęła panikować i przebukowali jej bilet na jutro. I dobrze, bo codziennie są gorsze informacje z tej elektrowni.

2. Skończyłam pierwszy rozdział mojej magisterki. Krótki mi wyszedł, ale to pierwszy i podobno tak może być. Tu pojawia się pytanie do Was: czy jakaś dobra dusza nie chce tego zbetować, zanim oddam promotorowi? 13 stron, interlinia 1,5, TNR 12. O feminizmie w ogólności.
Mam absolutorium :)

I wolne.

Mogę zacząć nadrabiać zaległości towarzyskie. Czeka mnie ciężka praca XD.

Podsumowania studiów raczej nie będzie, bo jeszcze bym się załamała XD

1:0

Jan. 18th, 2011 11:26 pm
Ja:sesja - 1:0 dla mnie.

W nagrodę - Nowe Big Love. Podobało mi się bardzo.

Powinnam się zebrać w sobie i pochodzić do pracy.
Jakby się ktoś zastanawiał - jeszcze żyję. Jeszcze jest kluczowym słowem. Przepraszam, ze nie komentuję, staram się chociaż przejrzeć notki.
Jeśli ktoś chce się ze mną skontaktować w ciągu najbliższych dwóch i pół tygodnia - polecam komórkę.

Wiecie czego najbardziej nie lubię w moim sposobie uczenia się? Że jak mam więcej czasu niż jest to niezbędne do nauczenia się jakiegoś materiały, to zamiast się sprężyć, zrobić to szybko i potem np. coś obejrzeć, to automatycznie zaczynam się uczyć wolniej, robię więcej przerw, dłubię w nosie itp. Na nawet jak mi zostanie trochę czasu, to nie potrafię się odprężyć, tylko myślę "a może jeszcze to powtórzę i to i tamto"

I tak mijajÄ… trzy tygodnie...

Trzymajcie za mnie jutro kciuki!
1. Mój uczeń znowu nie przyjechał na lekcję. Teraz to już szkoda, mimo że strasznie mi się nie chciało (jak zwykle w sumie) to jednak pieniążki <3333. Napisał, ze musiał dłużej zostać w pracy. Ja nadal podejrzewam pogodę. Niech w końcu przyjdzie ta odwilż.

2. Byłam dziś w bibliotece poszukać materiałów do magisterki. Okazało się, że dr M napisała artykuł o feminizmie prawniczym. Niestety tomu XIII Gdańskich studiów prawniczych nie było w naszej bibliotece. Bo po co komu zbiór takiego periodyku na Wydziale Prawa i Administracji UG?

3. Po [obieranym przejrzeniu dostępnych materiałów, czuję, ze czytanie komentarzy do kodeksu karnego, art. 197 (zgwałcenie) to będzie trauma. Czuję też kolejny artykuł do Zadry.

4. Następnie postanowiłam udać się do biblioteki głównej UG w celu pożyczenia innej książki. Rozmieniłam w tym celu nawet pieniądze, żeby mieć 2zł.
A trzeba Wam wiedzieć, że mieć 2zł do szafki w Bibliotece Głównej, to podstawa, bez której nie da się obyć* oraz główna bolączka osób, które bywają tam za rzadko, żeby o tym szczególe pamiętać (reszta ma dyżurne 2zł w kurtce). W szatni zawsze znajdzie się osoba prosząca o rozmienienie/wymienienie pieniędzy. A czasem nawet znajdzie się ktoś dobroczynny, kto widząc Twą zdesperowana minę, podaruje Ci te 2 zł, gdy sam nie ma rozmieć (najprawdopodobniej sam znalazł się kiedyś w podobnej sytuacji i zna ten ból).
Na miejscu, po przebyciu ciężkiej drogi na mrozie, okazało się jednak, że nie wzięłam ze sobą dokumentów (żadnych, ani biletu miesięcznego, ani legitymacji, która jest karta biblioteczną), więc szłam nadaremno. Było mi bardzo smutno z tego powodu, jednakże uszczęśliwiłam zdesperowana osobę, bo mogłam jej rozmienić 5 zł, jako że już nie potrzebowałam moich 2zł do szafki.

*do biblioteki nie wpuszczają w płaszczu, z torbą (torbą na laptopa też) czy czymkolwiek innym, w czym możesz wynieść książki. Wszystko trzeba zostawać w szatni, gdzie są jedynie szafki otwierane na 2zł (łaskawie zwrotne).

5. Jak się potem okazało, wyrwa do biblioteki nie była jednak daremna – zauważyłam brak biletu miesięcznego i kupiłam sobie bilet tramwajowy w drodze powrotnej do domu. A akurat była kontrola.

6. Jeden z wykładowców wywiesił karteczkę, że jego wykład zacznie się 15 minut wcześniej niż zwykle, po czym spóźnił się 15 minut w stosunku do normalnego czasu. Ergo czekaliśmy na niego pół godziny.
Postanowiłam w końcu przeczytać część o egzekucji z kodeksu pi stępowania cywilnego. Jako że mam takie postanowienie od dawna i nic njak Dotąd z tego nie wyszło, stwierdziłam, że wezmę kodeks do autobusu, bo inaczej się nie zabiorę. I doznałam objawiane. Chyba się jednak nadaję na prawniczkę, bo całkiem przyjemnie się mi to czytało (a Może to tylko trauma po prawie europejskim)

Na dzisiejszym wykÅ‚adzie oglÄ…daliÅ›my film Królik po berliÅ„sku. Film prostu w swojej metaforyce, ale bardzo mi siÄ™ podobaÅ‚. Kto zatrudniÅ‚ tam CzubównÄ™ – jest geniuszem. No i króliki *_* Powinnam częściej oglÄ…dać filmy wÅ›ród ludzi z zewnÄ…trz, bo nie mogÅ‚am siÄ™ powstrzymać przed awww za każdym razem jak je pokazywali. dobrze, że to nie Damon, bo byÅ‚oby gorzej

Tata kupił nową suszarkę do naczyń.
Tata: *wkurza się, że pojemnik na sztuczce jest źle pomyślany i ciężko jest z niego wyciągnąć łyżeczkę*
Ja: Bo widzisz, to na pewno zaprojektowaÅ‚ jakiÅ› facet, który nie zmywa naczyÅ„.
Tata *na pewno doszedÅ‚ do wniosku, że speÅ‚niÅ‚ siÄ™ jego koszmar i te radykalne feministki wypraÅ‚y mi mózg, ale litoÅ›ciwie odpuÅ›ciÅ‚ sobie komentarz i zaczÄ…Å‚ narzekać na to jak wyremontowano chodnik na Nowych Ogrodach*

Jutro przyjeżdżają [livejournal.com profile] pellamerethiel i [livejournal.com profile] soriso
Usiłuje ogarnąć mieszkanie. Usiłuję to dobre słowo.
BarÅ‚óg Gaga?
1. ByÅ‚am na spotkaniu z Magdalena ÅšrodÄ… w Krytyce Politycznej. Nic szczególnego, ot miÅ‚o posÅ‚uchać czegoÅ› z naszej strony. Na prawdÄ™ spodobaÅ‚a mi siÄ™ tylko jedna wypowiedź i to gÅ‚ównie dlatego, że rozjaÅ›niÅ‚a mi trochÄ™ problem nad którym zastanawiaÅ‚am siÄ™ od jakiegoÅ› czasu. ChodziÅ‚o konkretnie o konflikt praw jednostki i praw spoÅ‚ecznoÅ›ci w kontekÅ›cie praw czÅ‚owieka (prawa spoÅ‚ecznoÅ›ci też sÄ… prawami czÅ‚owieka). Za przykÅ‚ad spoÅ‚ecznoÅ›ci posÅ‚uży rodzina, a wypowiedź brzmiaÅ‚a mniej – wiÄ™cej tak:

Każda osoba ma prawo do bezpieczeństwa, wolności i szczęścia. Rodzina jest miejscem, gdzie powinna te prawa realizować, a jeśli tak się nie dzieje, to rodzina traci swoją wartość.

2. Komentarz polityczny

TVN24: *puszcza migawki z przemówienia Rostkowskiej* *migawki siÄ™ koÅ„czÄ…*
Pan redaktor ze studia: W Å›ród ojców – zaÅ‚ożycieli nowego stowarzyszenia byÅ‚…
Ja:…

krótko pod cutem. Osoby gÅ‚osujÄ…ce na KaczyÅ„skeigo proszone sÄ… o nie klikanie )

SwojÄ… drogÄ… z politycznych rozmów rodzinnych dowiedziaÅ‚am siÄ™ dziÅ› jak Å‚atwo rozpoznać priorytety różnych osób. Mój tata kojarzyÅ‚ Poncyliusza z rzÄ…du KaczyÅ„skiego, a zupeÅ‚nie nie kojarzyÅ‚ Kluzik – Rostkowskiej. Ja na odwrót.

3. Dzisiejsze seminarium – 30 sekund (nie przesadzam). Jestem pewna, że promotor nie przeczytaÅ‚, co mu daÅ‚am. Obecnie zastanawiam siÄ™, czy być upierdliwÄ… studentkÄ… i pokazywać siÄ™ od czasu do czasu, czy sobie odpuÅ›cić i przyjść jak naprawdÄ™ bÄ™dÄ™ coÅ› miaÅ‚a.
1. Od poniedziałku znowu mam okulary. Skorzystałam ze starych oprawek, bo noszę je tylko do czytania i pracy przed komputerem czyli w umie prawie zawsze XD. Mniej mi się wzrok męczy, ale największa poprawa jest w widzeniu a odległość.

2.Ostatni Dexter mnie zawiódÅ‚ )

3. Do końca października nie mam lekcji z Asią. W sumie nawet mi nie żal.

4. Na treningach czujÄ™, że robiÄ™ wiÄ™ksze postÄ™py w koszykówce niż w karate.

5. w pracy odpieram teraz telefony i uczÄ™ siÄ™ być wrednÄ… babÄ… dla dÅ‚użników i miłą dla wierzycieli. Od listopada szefowa bÄ™dzie jeździć w teren. nie wiem, jak bÄ™dÄ™ miaÅ‚a sama ogarnąć udzielanie informacji (nawet nie wiem, co komu mogÄ™ udzielić). Chyba powinnam przeczytać ustawÄ™ o komornikach i część kodeksu postÄ™powania cywilnego dotyczÄ…cÄ… egzekucji.

6. Na poniedziaÅ‚kowym seminarium zorientowaÅ‚am siÄ™, że mój promotor nie ma pojÄ™cia o czym bÄ™dÄ™ pisać pracÄ™ (tzn. wie, że o feminizmie i tyle). Smuci mnie to trochÄ™. ale bÄ™dÄ™ mogÅ‚a caÅ‚ość zmyÅ›lić, b i tak nikt tego nie zweryfikuje

7. Najlepsza z Sióstr instaluje siÄ™ powoli w Warszawie. DostaÅ‚a z pracy sÅ‚użbowego laptopa, ale mówi, ze nie bardzo ogarnia ten swój kurs przygotowawczy. Także proszÄ™ trzymajcie kciuki bardziej, co? Mówi, że lubi swoja wspóÅ‚lokatorkÄ™ (nic dziwnego, dziewczyna studiuje japonistykÄ™), ale pÅ‚aci 900 zÅ‚ za pokój (plus opÅ‚aty0. To mi przypomina, dlaczego pić lat temu na mojej liÅ›cie potencjalnych uniwerków Warszawa byÅ‚a skreÅ›lona od razu. Choć teraz coraz częściej myÅ›lÄ™ sobie, że taki wyjazd to jednak byÅ‚aby bardzo dobra inwestycja, jeÅ›li chodzi o wszelaka dziaÅ‚alność, bo generalnie wiÄ™kszość organizacji pozarzÄ…dowych mnie interesujÄ…cych ma siedzibÄ™ w Warszawie. MogÅ‚abym wspóÅ‚pracować od jakiegoÅ› czasu. Wszelakiego rodzaju konferencje tez odbywajÄ… siÄ™ w stolicy. A obecnie przyjazd to nie tylko bariera finansowa, ale i czasowa.
Wstałam dziś o 7:40 i pojechałam na uczelnię, żeby się dowiedzieć, że zajęcia zaczynają się 7.10. Bo po prostu nie można wcześniej umieścić informacji na stronie internetowej. Tak na przykład 30 września? Bo teoretycznie ktoś przecież mógłby pomyśleć, że zajęcia zaczną się już 1.10.
Jeszcze mam ustawione korki i muszę pojechać na Zaspę jeszcze raz. A wydostać się ode mnie to nie jest takie proste zadanie przy rozkopanych torach.
Z okazji końca roku szkolnego poszłam zanieść indeksy do rozliczenia (mój i koleżanki). Dowiedziałam się, że jednak będę miała w przyszłym roku niższe stypendium, gdyż wyrobiłam za dużo wykładów do wyboru w zeszłym roku. Fun polega na tym, że nawet, gdybym nie zrobiła w zeszłym roku żadnego, to by mi nic nie zmieniło, jeśli chodzi o wysokość stypendium, a w tym roku, jakby mi doliczyli piątki z WDW, to załapałabym się na wyższy próg. A zawsze mieć na nie mieć...

Also moja praktyka przesunęła się na połowę lipca, jeśli już. Pani doktor przynajmniej nie oczekuje, że będę na nią czekać, soł, jeśli załapię się na obcinanie nóżek, spróbuję przesunąć praktykę jeszcze na sierpień. Kurcze, a miałam nadzieję, że zrobię coś produktywnego w te wakacje.

Wracając z uczelni wstąpiłam do Galerii Bałtyckiej w poszukiwaniu bluzki z długim rękawem. Niestety sklepy postanowiły się nie przejmować, że na dworze zimno i sprzedają same z krótkim rękawem :(
KOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOONIEC

Mam wakacje. 
(wiem, nienawidzicie mnie)

to były chyba najgorsze trzy tygodnie w moim życiu. Rili, a najgorsza sesja na pewno. Kurcze, na czwartym roku sesja już nie powinna robić na mnie takiego wrażenia, prawda?
Rili, czujÄ™, ze siÄ™ cofam intelektualnie. Co może potwierdzać sposób przeprowadzenia dzisiejszego egzaminu, bo nie tylko sprawdzali nam dokumenty (ok, jakieÅ› uzasadnienie to ma), ale robili to ALFABETYCZNIE, a potem prawie odprowadzali na miejsce. Wszystko zajęło 45 min. SRSL. Poza tym wyszÅ‚o że nikt nie chodzi na wykÅ‚ady, bo nie mieliÅ›my dobrze ponumerowanych kartek XD. Na szczęście o to siÄ™ nie czepiali.

Poza tym dostaÅ‚am prezent urodzinowy (tak, urodzinowy) od moich przyjacióÅ‚ ze studiów. NIEÅšMIERTELNIKI (które miaÅ‚am sobie wyrobić jakoÅ› tak od roku?). Idealnie z hasÅ‚em, jakie chciaÅ‚am mieć, czyli "urÄ…gam ludzkiej godnoÅ›ci" DziÄ™ki! ♥
1. Głodowałam dziś przez cały dzień, bo ojciec zamiast pojechać na zakupy pojechał na rower. Zakupy przyjechały dopiero ok 21, bez bułek ale za to z orzeszkami w czekoladzie z biedronki (trzymają mnie przy życiu podczas sesji)

2. Nadal się uczę, ale postępowanie cywilne w porównaniu z prawem pracy co przyjemność tylko czemu tak w chuj dużo tego
Zaliczyłam prawo pracy, które ma opinię najgorszego egzaminu na tych studiach (zaraz po historii polski, ale to osobna kategoria) i to ma 5, więc jestem borem, normalnie czuję się, jakbym miała koniec sesji, choć postępowanie cywilne jeszcze przede mną i jeszcze go nie ruszyłam. W dodatku przesunęli mi praktykę na termin późniejszy, więc nie zaczynam jej jutro i mogę dziś spokojnie nadrobić flistę NIC nie robić. Poza tym dziś o 18 spotkanie z Zadrą, więc zapowiada się bardzo miły wieczór :)
W tym roku poszukuje osoby, która wybiłaby wszystkich pracodawców (zabiłabym wszystkich pracowników, ale pracodawców jest mniej, szybciej pójdzie). Praca (LOL) od zaraz. Umowa na czas wykonywania określonej pracy. CV ze zdjęciem i BEZ listu motywacyjnego proszę zostawiać poniżej.
Ludzie z poÅ‚udnia trzymajcie siÄ™! To jest moment, w którym lubiÄ™ Pomorze…



Dowiedziałam się dziś, jak wygląda moja sesja.
25.05 prawo handlowe
8.06 prawo pracy
15.06 postępowanie cywilne.

Niby co tydzień, więc idealnie, niemniej wydaje mi się, ze jest gorzej niż w latach poprzednich. I tak jakoś zaskoczyła mnie ta sesja. Rozpoczęcie praktyki w środku sesji nie poprawia mi humoru.

WÅ‚aÅ›nie. Wiem, czym bÄ™dÄ™ siÄ™ zajmować na praktyce. GÅ‚ównie bÄ™dÄ™ pisać pozwy z zakresu prawa lokalowego, bo praktyka bÄ™dzie w Ogólnopolskim Towarzystwie Budownictwa SpoÅ‚ecznego, które wynajmuje ok. 400 mieszkaÅ„. Ma być dużo roboty. To dobrze. Bo jak już mam jeździć na koniec Å›wiata na Kowale, to chcÄ™ coÅ› robić.

KoÅ‚o z prawa pracy za mnÄ… i poza tym, że wyglÄ…dam jak trup (potwierdzone) i ominęło mnie mnóstwo faz na twitterze, mogÄ™ IŚĆ SPAĆ. Jestem ciekawa, jak wiele z legendy prawa pracy na naszym wydziale to samospeÅ‚niajÄ…ca siÄ™ przepowiednia.

Poza tym dostaÅ‚am dziÅ› egzemplarz autorskich zeszytów naukowych, gdzie jakiÅ› rok temu napisaÅ‚am artykuÅ‚ o ustawie o przeciwdziaÅ‚aniu przemocy w rodzinie.

meme

May. 12th, 2010 09:14 pm
WstaÅ‚am dziÅ› o 6:30, byÅ‚am na wydziale przed 8, konsultacje zaczynaÅ‚y siÄ™ o 11 i udaÅ‚o mi siÄ™ dostać. ZaliczyÅ‚am hadlówkÄ™, tym samym mam kolejny dzieÅ„ bez zajęć. No i mogÄ™ iść na zerówkÄ™, co siÄ™ podobno opÅ‚aca. A poza tym, nigdy wiÄ™cej zajęć z mgr G.

meme 3 )
Nie dostaÅ‚am siÄ™ dziÅ› na konsultacje, na których miaÅ‚am zaliczać ćwiczenia, żeby pójść na zerówkÄ™, bo byÅ‚o tyle ludzi zaliczajÄ…cych jeszcze pierwsze koÅ‚o, że musiaÅ‚abym przyjść trzy godziny wczeÅ›niej, żeby siÄ™ dostać. Przynajmniej pan mgr byÅ‚ miÅ‚y i powiedziaÅ‚, że w przyszÅ‚ym tygodniu bÄ™dziemy mogli to napisać, żeby wszyscy zdążyli. Co prawda forma pisemna kazusów znacznie zmniejsza moje szanse na dostanie oceny która uprawni mnie do zerówki, co z kolei rozbija mi plany sesyjne bardzo.

W każdym razie wróciÅ‚am do domu zmÄ™czona, niewyspana i zÅ‚a i nawet nie mogÅ‚am sobie powiedzieć przynajmniej mogÄ™ siÄ™ spokojnie zabrać za prawo pracy mam to już za sobÄ…. A potem jeszcze miaÅ‚am dwie lekcje, na które kompletnie nie miaÅ‚am ochoty (nie miaÅ‚am ochoty nawet jeść).

Chyba trochÄ™ za wczeÅ›nie na reaktywowanie czarnej dupy, wiec pójdÄ™ obejrzeć ostatniego Bonsa (czy to już finaÅ‚?).


Bo nadal oglÄ…dam bones, Spojlery do 5x16 )

Z rzeczy innych. DostaÅ‚am praktykÄ™ w pewnej firmie. Niby piszÄ…, że jak obie strony bÄ™dÄ… zadowolone, to istnieje możliwość staÅ‚ej wspóÅ‚pracy, ale wÄ…tpiÄ™ w to. Tak czy siak bÄ™dzie co w CV wpisać. Szkoda tylko, że praktyka zaczyna siÄ™ w sesji, ale ma być 1-2 razy w tygodniu wiec może ich namówiÄ™, żeby na poczÄ…tku byÅ‚o raz, potem
Raz na jakiś czas należy ponarzekać na swoją uczelnie, prawda?


1. Mój dziekan jest gÅ‚ównym przeciwnikiem zaÅ‚ożenia na UG OÅ›rodka Gender Studies. Nie podoba mu siÄ™, że ma tam pracować 14 kobiet i 5 mężczyzn. Faceci bÄ™dÄ… dyskryminowani! (szkoda, ze nie przeszkadza mu brak parytetu na jego wÅ‚asnym wydziale). A jak zaÅ‚ożą oÅ›rodek Gender Studies, to on zaÅ‚oży OÅ›rodek badaÅ„ nad pedofiliÄ…. (a co to ma do rzeczy? Może przecież zaÅ‚ożyć)
Poczytajcie sami, artykuł tutaj.

2. Biurokracji ciÄ…g dalszy. Obecnie, żeby koÅ‚o mogÅ‚o rozwiesić plakaty na UG nie tylko muszÄ™ mieć zgodÄ™ kanclerza wraz z zatwierdzeniem projektu plakatu. Teraz na podaniu musi być jeszcze podpis opiekuna naukowego. To już naprawdÄ™ zaczyna grozić cenzurÄ…. Ja rozumiem, że wÅ‚adze UG odpowiadajÄ… za wszystko, co siÄ™ dzieje na uczelni, wiec powinny o tym wiedzieć. Ale mamy coÅ› takiego jak wolność badaÅ„ naukowych (gwarantowane w Konstytucji art. 73). A stosy papierków naprawdÄ™ ograniczajÄ… korzystanie tej wolnoÅ›ci (warto zaznaczyć, ze wg. art. 33 Konst. ograniczenia w korzystaniu z tych wolnoÅ›ci mogÄ… być ustanowione tylko w ustawie i to pod pewnymi warunkami). PomijajÄ…c to, że zamiast przesÅ‚ać maila trzeba przejść siÄ™ osobiÅ›cie do rektoratu, że ludziom siÄ™ odechciewa robienia czegokolwiek (a potem narzekajmy, że nie mamy spoÅ‚eczeÅ„stwa obywatelskiego), ale opiekunowie też bÄ™dÄ… niechÄ™tni patronowaniu koÅ‚om, jak co chwilÄ™ ktoÅ› im bÄ™dzie gÅ‚owÄ™ zawracać. SÄ… profesorowie, którzy sÄ… na uczelni raz na dwa tygodnie i zdobycie od nich podpisu, to nie jest prosta sprawa. Albo inna historia: jedno z kóÅ‚ na WNSie chciaÅ‚o wraz z KPH zorganizować wystawÄ™ o przeÅ›ladowaniach osób homoserksualncyh podczas holokaustu. Potrzebowali zgody dziekanki. Pod podaniem potrzebny byÅ‚ podpis opiekunki koÅ‚a. Jednak (wg oczywiÅ›cie nieoficjalnych informacji) zostaÅ‚a ona zastraszona przez wÅ‚adze wydziaÅ‚u i nie podpisaÅ‚a. Dlatego też moje koÅ‚o wraz z pierwotnymi organizatorami robi tÄ™ wystawÄ™ na wydziale filologicznym (jeszcze puszczÄ™ info). PiÄ™knie.
Na prawdÄ™ wystarczyÅ‚aby jakaÅ› notyfikacja do Kanclerza z możliwoÅ›ciÄ… zablokowania sprawy, jak kanclerz uzna, że narusza ona prawo (istota wolnoÅ›ci polega na tym, że wolno robić nie to, na co prawo zezwala, tylko wolno robić wszystko prócz tego, co prawo zabrania) oraz z możliwoÅ›ciÄ… protestu innych osób (bo też chciaÅ‚abym mieć możliwość zareagowania, jeÅ›li ktoÅ› robiÅ‚by spotkanie neofaszystów).Tak na przykÅ‚ad dziaÅ‚a legalizacja zgromadzenia publicznego (realizacja innej konstytucyjnej wolnoÅ›ci – wolnoÅ›ci zgromadzeÅ„ art. 57). Mimo że czasem trzeba np. zatrzymać ruch w Å›rodku miasta wystarczy zawiadomić wÅ‚adze gminy na trzy dni przed zgromadzeniem. JeÅ›li wÅ‚adza milczy to znaczy, że siÄ™ zgadza. Jak zgromadzenie naruszaÅ‚oby ustawy bÄ…dź zagrażaÅ‚o bezpieczeÅ„stwu publicznemu organ gminy może wydać decyzjÄ™ zabraniajÄ…cÄ… zgromadzenia, ale musi jÄ… dorÄ™czyć organizatorowi na 24 godziny przez zgromadzeniem (w skrajnych wypadkach wÅ‚adze majÄ… dwa dni na wydanie decyzji, niezależnie czy jest to dzieÅ„ powszedni czy niedziela)

3. Obniżyli stypendia na moim wydziale. Co prawda o 20 zÅ‚, ale biorÄ…c pod uwagÄ™ i tak zawrotne kwoty, jakie dostajemy (obecnie od 110 do 230 zÅ‚) oraz to, ze na poczÄ…tku roku akademickiego w ogóle zlikwidowali najniższy próg stypendialny – to już naprawdÄ™ jest przesada.

Profile

galianoir

April 2011

S M T W T F S
     12
34 567 8 9
10 1112 13 141516
17181920212223
24252627282930

Syndicate

RSS Atom

Most Popular Tags

Style Credit

Expand Cut Tags

No cut tags
Page generated Mar. 19th, 2026 11:45 pm
Powered by Dreamwidth Studios