Raz na jakiś czas należy ponarzekać na swoją uczelnie, prawda?
1. Mój dziekan jest gÅ‚ównym przeciwnikiem zaÅ‚ożenia na UG OÅ›rodka Gender Studies. Nie podoba mu siÄ™, że ma tam pracować 14 kobiet i 5 mężczyzn. Faceci bÄ™dÄ… dyskryminowani! (szkoda, ze nie przeszkadza mu brak parytetu na jego wÅ‚asnym wydziale). A jak zaÅ‚ożą oÅ›rodek Gender Studies, to on zaÅ‚oży OÅ›rodek badaÅ„ nad pedofiliÄ…. (a co to ma do rzeczy? Może przecież zaÅ‚ożyć)
Poczytajcie sami, artykuł
tutaj.
2. Biurokracji ciÄ…g dalszy. Obecnie, żeby koÅ‚o mogÅ‚o rozwiesić plakaty na UG nie tylko muszÄ™ mieć zgodÄ™ kanclerza wraz z zatwierdzeniem projektu plakatu. Teraz na podaniu musi być jeszcze podpis opiekuna naukowego. To już naprawdÄ™ zaczyna grozić cenzurÄ…. Ja rozumiem, że wÅ‚adze UG odpowiadajÄ… za wszystko, co siÄ™ dzieje na uczelni, wiec powinny o tym wiedzieć. Ale mamy coÅ› takiego jak wolność badaÅ„ naukowych (gwarantowane w Konstytucji art. 73). A stosy papierków naprawdÄ™ ograniczajÄ… korzystanie tej wolnoÅ›ci (warto zaznaczyć, ze wg. art. 33 Konst. ograniczenia w korzystaniu z tych wolnoÅ›ci mogÄ… być ustanowione tylko w ustawie i to pod pewnymi warunkami). PomijajÄ…c to, że zamiast przesÅ‚ać maila trzeba przejść siÄ™ osobiÅ›cie do rektoratu, że ludziom siÄ™ odechciewa robienia czegokolwiek (a potem narzekajmy, że nie mamy spoÅ‚eczeÅ„stwa obywatelskiego), ale opiekunowie też bÄ™dÄ… niechÄ™tni patronowaniu koÅ‚om, jak co chwilÄ™ ktoÅ› im bÄ™dzie gÅ‚owÄ™ zawracać. SÄ… profesorowie, którzy sÄ… na uczelni raz na dwa tygodnie i zdobycie od nich podpisu, to nie jest prosta sprawa. Albo inna historia: jedno z kóÅ‚ na WNSie chciaÅ‚o wraz z KPH zorganizować wystawÄ™ o przeÅ›ladowaniach osób homoserksualncyh podczas holokaustu. Potrzebowali zgody dziekanki. Pod podaniem potrzebny byÅ‚ podpis opiekunki koÅ‚a. Jednak (wg oczywiÅ›cie nieoficjalnych informacji) zostaÅ‚a ona zastraszona przez wÅ‚adze wydziaÅ‚u i nie podpisaÅ‚a. Dlatego też moje koÅ‚o wraz z pierwotnymi organizatorami robi tÄ™ wystawÄ™ na wydziale filologicznym (jeszcze puszczÄ™ info). PiÄ™knie.
Na prawdÄ™ wystarczyÅ‚aby jakaÅ› notyfikacja do Kanclerza z możliwoÅ›ciÄ… zablokowania sprawy, jak kanclerz uzna, że narusza ona prawo (istota wolnoÅ›ci polega na tym, że wolno robić nie to, na co prawo zezwala, tylko wolno robić wszystko prócz tego, co prawo zabrania) oraz z możliwoÅ›ciÄ… protestu innych osób (bo też chciaÅ‚abym mieć możliwość zareagowania, jeÅ›li ktoÅ› robiÅ‚by spotkanie neofaszystów).Tak na przykÅ‚ad dziaÅ‚a legalizacja zgromadzenia publicznego (realizacja innej konstytucyjnej wolnoÅ›ci – wolnoÅ›ci zgromadzeÅ„ art. 57). Mimo że czasem trzeba np. zatrzymać ruch w Å›rodku miasta wystarczy zawiadomić wÅ‚adze gminy na trzy dni przed zgromadzeniem. JeÅ›li wÅ‚adza milczy to znaczy, że siÄ™ zgadza. Jak zgromadzenie naruszaÅ‚oby ustawy bÄ…dź zagrażaÅ‚o bezpieczeÅ„stwu publicznemu organ gminy może wydać decyzjÄ™ zabraniajÄ…cÄ… zgromadzenia, ale musi jÄ… dorÄ™czyć organizatorowi na 24 godziny przez zgromadzeniem (w skrajnych wypadkach wÅ‚adze majÄ… dwa dni na wydanie decyzji, niezależnie czy jest to dzieÅ„ powszedni czy niedziela)
3. Obniżyli stypendia na moim wydziale. Co prawda o 20 zÅ‚, ale biorÄ…c pod uwagÄ™ i tak zawrotne kwoty, jakie dostajemy (obecnie od 110 do 230 zÅ‚) oraz to, ze na poczÄ…tku roku akademickiego w ogóle zlikwidowali najniższy próg stypendialny – to już naprawdÄ™ jest przesada.