Mar. 8th, 2009
Muszę odtrąbić sukces!
Obawiałam się jak to wszystko będzie wyglądać, ale było na prawdę dobrze. Rozdaliśmy wszystkie transparenty(które teraz piętrzą się na mojej klatce schodowej), było komu krzyczeć do megafonu i bez megafonu też. Ludzie nie mamrotali pod nosem tylko krzyczeli. A dziewczyny z megafonami się świetnie dograły (dla zaniepokojonych losem biednych mieszkańców starówki - nie było gwizdków). I co najważniejsze - przyszło więcej osób niż w zeszłym roku :):):):):)
Natomiast zdecydowanie mniej było Miłych Panów po drugiej stronie. Szczerze mówiąc w ogółe ich nie widziałam. A tym bardziej żadnych transparentów. No i nie było żadnego jajka! Niepotrzebnie się przejmowałam i szłam w kożuchu, żeby nie ubrudzić płaszcza.
Poza tym spotkałam moją koleżankę z Berlina. Miała jakoś jeszcze przed rozpoczęciem pracy przyjechać do Polaki i postanowiła dobrać termin tak, żeby móc przyjść :) szkoda tylko, że nie mogłyśmy pogadać, bo musiałam odwieźć transparenty do domu
PS. Sądząc po intensywności krzyku, najpopularniejsze hasło to "Sex TAK, seksizm, NIE"
Obawiałam się jak to wszystko będzie wyglądać, ale było na prawdę dobrze. Rozdaliśmy wszystkie transparenty
Natomiast zdecydowanie mniej było Miłych Panów po drugiej stronie. Szczerze mówiąc w ogółe ich nie widziałam. A tym bardziej żadnych transparentów. No i nie było żadnego jajka! Niepotrzebnie się przejmowałam i szłam w kożuchu, żeby nie ubrudzić płaszcza.
Poza tym spotkałam moją koleżankę z Berlina. Miała jakoś jeszcze przed rozpoczęciem pracy przyjechać do Polaki i postanowiła dobrać termin tak, żeby móc przyjść :) szkoda tylko, że nie mogłyśmy pogadać, bo musiałam odwieźć transparenty do domu
Jeszcze raz wszystkiego najlepszego, dziewczyny!
PS. Sądząc po intensywności krzyku, najpopularniejsze hasło to "Sex TAK, seksizm, NIE"