Trzymajcie za mnie kciuki. Jutro od 8, ale to ustny, chętnych jakieś 60 osób, a ja się będę pchać na sam koniec najlepiej, bo wtedy profesor ma najlepszy humor.
Moja niemoc przedegzaminacyjna sprawiła
( Angel 3x13 )
( House 5x21 )
Poza tym nie pojechałam w końcu do Wejherowa na mszę za ciocię. Mama strzeliła na mnie focha. Cóż ma trochę racji. Ale pomijając to, powiedziecie mi tylko po co zamawiać mszę za kogoś, kto nie chodził do kościoła, kiedy ani moja mama, ani moja kuzynka, ani ja też nie chodzimy? Swoją droga mama zamawiała tę mszę w październiku a to był jedyny wolny termin w weekend O_o
I proszę, tylko nie zezwolenia, koncesje ani działalność regulowana.
A teraz idę spać, bo muszę jutro wstać o 6.25 T_T
PS. Niech mi ktoś powie, czemu mamy czerwiec a moje kaloryfery grzeją?