[personal profile] galianoir
Random z mojej dzisiejszej wizyty na uniwerku: męskie toalety na WNSie mają więcej luster niż damskie.

A teraz jako że mi organizowania cały czas mało zapraszam was na debatę dotyczącą związków partnerskich i ich różnych uregulowań istniejących w państwach UE.

Koło Naukowe Gender Studies UG,
Kampania Przeciw Homofobii Trójmiasto oraz
Grupa Inicjatywna ds. związków partnerskich
zapraszają na


DEBATĘ dotyczącą
postulatu wprowadzenia w Polsce związków partnerskich (12.12.2009, godz. 16:00)
Wydział Nauk Społecznych UG - Gdańsk, ul. Bażyńskiego 4
sala S209


W dyskusji udział wezmą goście z Grupy Inicjatywnej ds. związków partnerskich:
Yga Kostrzewa, Lambda Warszawa
Mariusz Kurc, Kampania Przeciw Homofobii
Krystian Legierski, Zieloni 2004

Celem debaty będzie przeprowadzenie jak najszerszych konsultacji społecznych dotyczących oczekiwań Polek i Polaków w zakresie regulacji prawnej związków pozamałżeńskich, w tym związków jednopłciowych.

Przedstawione zostaną różne modele regulacji prawnych dotyczących tych
związków, funkcjonujące w różnych krajach UE (model małżeński, model związku
partnerskiego, model konkubenci, model PACS - pakt cywilny).


Swoją droga sama jestem ciekawa co tam powiedzą. Tak od strony prawnej chętnie poczytałabym o różnych rozwiązaniach *nie lubi instytucji małżeństwa*

Date: 2009-12-07 11:40 pm (UTC)
From: [identity profile] le-mru.livejournal.com
W ogóle krokiem w przód byłoby ustanowienie związków partnerskich w ogóle, nie tylko dla osób homoseksualnych. Wiesz, wyjście z zaklętego koła małżeństwa i rozwodu.

Date: 2009-12-08 07:41 pm (UTC)
From: [identity profile] galianoir.livejournal.com
Ale to tak właśnie ma być! Sama bardzo jakbym miała legalizować związek, to najlepiej w formie nie-małżeńskiej.
Generalnie wydaje mi się, ze w większości krajów jeśli związki homoseksualne mogą być rejestrowane w innej formie niż małżeństwo, to taki związek jest "dostępny" też dla par hetero. Z resztą wydaje mi się że w Polsce to bardziej realne jest uregulowanie konkubinatów, a niejako "przy okazji" też zwiazków homoseksualnych.

Date: 2009-12-07 11:42 pm (UTC)
From: [identity profile] rysiaczek.livejournal.com
A mnie, że tak bardzo brzydko powiem chuj strzela z zazdrości bo u nas miała być jakaś sekcja gender, debaty i w ogóle i co? I nie ma nic od września...
życzę, żeby było ciekawie:)

Date: 2009-12-08 07:42 pm (UTC)
From: [identity profile] galianoir.livejournal.com
To organizować, organizować! Samo się nie zrobi! Jakbym sama nie zorganizowała, to nic bym nie miała :P

Date: 2009-12-08 01:11 am (UTC)
From: [identity profile] bebeer.livejournal.com
Ja o związkach partnerskich wiem tylko tyle, że są we Francji od lat, i to zarówno dla homoseksualistów, jak i dla heteroseksualistów. (Nazywa się to PACS, Pact Civil de Solidarité, nawet zrobił się z tego czasownik, "se pacser" = "zawrzeć rejestrowany związek partnerski".) Nie pamiętam, jakie są dokładne uprawnienia, ale na pewno jakieś finansowe ułatwienia (np. wspólne rozliczanie się z podatku, zwolnienie z podatku od spadku) i socjalne (np. że partner może się dowiedzieć o stan zdrowia partnera w szpitalu). Nie ma natomiast ułatwień dotyczących adopcji dzieci. Mówiliśmy o tym ostatnio na Konwersacjach, to wiem xD

ciao,
Toperz.

Date: 2009-12-08 07:48 pm (UTC)
From: [identity profile] galianoir.livejournal.com
Po sobocie mam nadzieję wiedzieć więcej :P

Date: 2009-12-08 11:32 am (UTC)
From: [identity profile] yoda-mith.livejournal.com
Od strony prawnej nie można odmówić uroku instytucji common-law marriage ;)

Date: 2009-12-08 07:45 pm (UTC)
From: [identity profile] galianoir.livejournal.com
common-law marriage to konkubinat?

Ja tam nadal jestem zachwycona rzymskim małżeństwem jako stanem faktycznym (oczywiście bez kwestii wchodzenia pod władzę męża :P)

Date: 2009-12-08 08:21 pm (UTC)
From: [identity profile] yoda-mith.livejournal.com
Co do zasady tak, choć nie do końca. To raczej małżeństwo ze stanu faktycznego, bo "małżonkowie common-law" nawzajem uznają się za małżonków, i tak też są traktowani przez prawo, choć żadnej formalnej przysięgi nie składali.
Niestety tylko parę stanów (dziesięć, o ile pamiętam) wciąż uznaje common law marriage. Ładnie i wręcz wzorcowo reguluje kwestię Texas (§ 2.401 Texas Family Code): common-law marriage albo dokumentuje się za pomocą deklaracji w sądzie, albo udowadniając istnienie trzech przesłanek:
1/ zgoda "c-l małżonków" na związek (znaczy, ow bez wad)
2/ wspólne zamieszkiwanie
3/ występowanie jako małżonkowie wobec osób trzecich. To tzw. "holding out", czyli np. przedstawianie się jako małżonkowie, przyjęcie nazwiska współmałżonka, wspólne rozliczanie podatkowe itp.
Co ciekawe, nie ma czegoś takiego jak common-law divorce, i żeby rozwiązać common-law marriage, trzeba się przejść do sądu... :)

Zabij mnie, zrobiłam ci wykład w notce XD

Date: 2009-12-08 09:38 pm (UTC)
From: [identity profile] galianoir.livejournal.com
I bardzo dobrze, ja się chętnie czegoś dowiem, nawet poczytam.

Tylko powiedz mi czemu muszą się przejść do sądu, skoro nie ma divorce? I komu i kiedy składają oświadczenie woli?

Date: 2009-12-09 01:14 am (UTC)
From: [identity profile] yoda-mith.livejournal.com
Oświadczenia woli per se nie składają - bo wtedy mielibyśmy zwykłe marriage, chodzi raczej o to, żeby oboje mieli świadomość, że to będzie C-LM, więc nie było przymusu, oszustwa itp., bo to skutkowałoby nieważnością "zwyczaju".

Te zgody, zamieszkiwanie i holding-outy udowadnia się w sądzie, jeśli para chce coś ugrać na byciu marriage, tyle że C-L. Np. w sprawach spadkowych, gdy jedno z nich zmarło.

Urok C-LM polega na tym, że po jakimś czasie to "małżeństwo bez ceremonii" staje się małżeństwem, a więc rozwiązać je jakoś trzeba, jeśli oczywiście małżonkowie chcą ;) Nie ma c-l divorce, więc nie da się "porzucić małżonka z zamiarem wyzbycia się", tylko, żeby C-LM rozwiązać, trzeba wnieść normalny pozew o rozwód.

Date: 2009-12-09 09:08 pm (UTC)
From: [identity profile] galianoir.livejournal.com
Eee to już mi się tak nie podoba.

Date: 2009-12-08 05:57 pm (UTC)
From: [identity profile] zaleszczotek.livejournal.com
Byli w Poznaniu przy okazji Dni Równości w listopadzie, ale koniec końców nie dobiłam, szkoda - podobno było ciekawie.

Acha, "Podziemne państwo kobiet" będzie u nas w piątek, wybieram się :)

Date: 2009-12-08 07:45 pm (UTC)
From: [identity profile] galianoir.livejournal.com
Mam nadzieję, ze dyskusja u Was będzie ciekawsza niż u nas.

Date: 2009-12-08 06:09 pm (UTC)
From: [identity profile] omega-privatim.livejournal.com
Zazdroszczę, chętnie bym posłuchała. I bardzo bym chciała jakiegoś sensownego prawa o związkach partnerskich - poza tym, że też nie lubię instytucji małżeństwa, chciałabym wiedzieć, że jeśli się w przyszłości zwiążę czy z facetem, czy z dziewczyną, będę miała takie same szanse na legalizację, gdy jej zapragnę.

Date: 2009-12-08 07:47 pm (UTC)
From: [identity profile] galianoir.livejournal.com
A w jakim mieszkasz mieście? Wiesz takie debaty odbywają się chyba w 12 miastach. Mogę się dowiedzieć, czy będzie w Twoim.

Date: 2009-12-08 09:08 pm (UTC)
From: [identity profile] omega-privatim.livejournal.com
W Szczecinie. Gdybyś się mogła dowidzieć i dać znać, byłabym ogromnie wdzięczna :) Ja mam zawsze jakąś niepełnosprytną orientację w takich wydarzeniach.

Profile

galianoir

April 2011

S M T W T F S
     12
34 567 8 9
10 1112 13 141516
17181920212223
24252627282930

Most Popular Tags

Style Credit

Expand Cut Tags

No cut tags
Page generated Mar. 20th, 2026 06:26 pm
Powered by Dreamwidth Studios