25 faktów

Nov. 11th, 2010 12:58 am
[personal profile] galianoir
Mame 25 faktów o mnie. Cała moje flista juz zrobiła, więc nie taguję nikogo. Mnie otagowała [livejournal.com profile] le_mru

1. Bardzo trudno nawiązuję nowe znajomości i czasem moje zachowanie wydaje się zimne, choć wcale nie mam tego w zamiarze.
2. Chciałabym więcej czytać.
3. Chętnie wyprowadziłabym się z Trójmiasta, ale wydaje mi się, ze tu będzie mi łatwiej zrobić aplikacje i doktorat
4. Wybór zostać/ wyjechać wpędza mnie zwykle w doła.
5. Lubię piec (jak mam czas)
6. Dobrze działa na mnie pozytywna motywacja. Podnosi to moją samoocenę i czuję się lepiej
7. Nadal mam trochę body – issues, choć staram się z tym walczyć
8. Ale zdarza mi się (relatywnie często) spojrzeć w lustro i stwierdzić: „wyglądam zajebiście”
9. Stwierdzam , ze mam na prawdę normalną rodzinę. Ok, rodzice byli strasznym małżeństwem i mam z nimi słaby kontakt, nie biegnę do nich po radę itp, ale mogę powiedzieć i robić co chce nie bojąc się jakiś konsekwencji z ich strony.
10. Chociaż chyba nie czuję nie czuje się przy nich bezpiecznie, bo każde pytanie jest dla mnie podejrzane. Często odbieram je jako atak, co z klei powoduje, ze potrafię być dla nich bardzo nieprzyjemna bez powodu.
11. Chciałabym poprawić trochę stosunki z moją mamą.
12. Bardzo rzadko choruję, chociaż od dłuższego czasu rozwija mi się hipochondria mam wrażenie, że coś jest nie tak z moim zdrowiem. Nie potrafię powiedzieć co, więc nawet nie mogę pójść do lekarza.
13. Nie lubię i nie umiem kłamać.
14. Ostatnio mam ochotę na krótkie spódnice (właściwie to mam ochotę na wzorzyste rajstopy, a przy długich spódnicach jest to trochę bezsensowne). Ale to wiąże się z zakupami, a poza tym idzie zima. Zobaczymy, czy do wiosny mi przejdzie.
15. Nigdy nie pamiętam imion nowo poznanych ludzi.
16. Nie potrafię się zrelaksować, kiedy wiem, że powinnam coś zrobić. Ostatnio zaczynam Asię stresować, kiedy nie musze nic zrobić, ale mogłabym. Zaczynam podejrzewać początki pracoholizmu.
17. Moje praca absolutnie nie wymaga ode mnie wysiłku umysłowego, jest mechaniczna i powtarzalna, ale mi to nie przeszkadza. Więc chyba mogłabym pracować w fabryce.
18. Wydaje mi się, że ludzie postrzegają mnie inaczej niż ja siebie. Być może dlatego, że często wchodzę w jakąś rolę i to wychodzi mi chyba całkiem nieźle (trzeba coś zrobić, więc zachowuję się tak jak potrzeba, chociaż jest to dla mnie nienaturalne/stresuje mnie to)
19. Staram się nie używać wtrętów angielskich, kiedy pisze po polsku, bo uważam, ze powinniśmy znaleźć odpowiednie polskie słowa dla wyrażenia wszystkiego. Bez takiego szukania nie będziemy w stanie wyrazić tych rzezy po polsku. A powinnyśmy ( patriotyzm językowy)
20. Ostatnio odczuwam potrzebę poprawy mojego angielskiego. Niemieckiego z resztą też
21. Jestem trochę control – freak
22. Czuję presję, żeby nie „zmarnować” lat nauki i swojego potencjału(?) oraz zrobić „karierę”
23. Chyba chciałabym mieć kiedyś rodzinę. Nawet dużą. Ale z drugiej strony mnie to przeraża.
24. Mam dużą awersję to wszelkiego rodzaju rytuałów. Wydają mi się bezsensowne i często nie na miejscu, a w ogóle to przecież nie o to chodzi.
25. Bardzo rzadko rewatchuję/rereaduję różne rzeczy. Najczęściej w towarzystwie. Po prostu jeszcze tyle nie widziałam/nie czytałam, ze żal mi czasu na powtarzanie.

Czemu tyle osób robi to meme po angielsku?

Date: 2010-11-11 12:13 am (UTC)
From: [identity profile] andrea-deer.livejournal.com
Z niewiadomych przyczyn rozbraja mnie porównanie punktóe 19 i 21. XD
A co do pytania spoza meme: większość mojej flisty jest jednak anglojęzyczna, a poza tym ostatnio dodawałam kilka osób (też właśnie anglojęzycznych) i chciałam, żeby mogli to zobaczyć. No i po angielsku pisze mi się łatwiej XD

Date: 2010-11-11 12:19 am (UTC)
From: [identity profile] galianoir.livejournal.com
dodaj jeszcze punkt 25. Myślałam o tym, ale bardziej chodzi mi o takie wtrącenia tylu you get that.

A z tym angielskim to nie by wyrzut tylko zaciekawienie. Poza tym Ty bardzo często piszesz posty po ang.

Date: 2010-11-11 12:30 am (UTC)
From: [identity profile] upupa-epops.livejournal.com
Ja mam odruch Pawłowa, że odpowiadam na pytanie w meme w tym języku, w którym ono jest napisane. Akurat tym razem nie zadziałało, bo jak wczoraj robiłam meme, to byłam zbyt śpiąca, żeby sklecić zdanie po angielsku, ale zazwyczaj po prostu odruchowo reaguję tak samo, jak się do mnie mówi.

(Dlatego dostaję szału, jak moi znajomi obcokrajowcy wtrącają słówka po polsku, chcąc się pochwalić, że się nauczyli czegoś nowego. Wprawdzie jestem z nich bardzo dumna, ale moją odruchową reakcją jest wtedy odpowiedzieć po polsku i muszę się mocno pilnować, żeby tego nie zrobić XDDD)

19. Staram się nie używać wtrętów angielskich, kiedy pisze po polsku, bo uważam, ze powinniśmy znaleźć odpowiednie polskie słowa dla wyrażenia wszystkiego. Bez takiego szukania nie będziemy w stanie wyrazić tych rzezy po polsku. A powinnyśmy ( patriotyzm językowy)

Też tak mam! W dodatku strasznie mnie frustruje, jak nie mogę znaleźć słowa! *powiedziała Sem znad poprawiania fika po angielsku...*

Date: 2010-11-11 12:32 am (UTC)
From: [identity profile] andrea-deer.livejournal.com
W 25 nawet nie zauważyłam XD Spaczenie! XD
I nie wzięłam sobie pytania jako jakiegoś strasznego wyrzutu, po prostu uznałam,że skoro jestem jedną z osób, które tak zrobiły to wytłumaczę swoje powody ^^

Date: 2010-11-11 12:17 am (UTC)
From: [identity profile] magdalith.livejournal.com
19. Staram się nie używać wtrętów angielskich, kiedy pisze po polsku, bo uważam, ze powinniśmy znaleźć odpowiednie polskie słowa dla wyrażenia wszystkiego. Bez takiego szukania nie będziemy w stanie wyrazić tych rzezy po polsku. A powinnyśmy

<333333


13. Nie lubię i nie umiem kłamać.
Ja to strasznie w Tobie lubię. I nawet nie chodzi o takie "kłamstwa-nie kłamstwa", ale o bycie szczerą i naturalną w zachowaniu. Ja się bardzo bezpiecznie czuję z takimi osobami, bo wiem, że myślą/czują dokładnie to, co okazują :)
Edited Date: 2010-11-11 12:17 am (UTC)

Date: 2010-11-11 12:21 am (UTC)
From: [identity profile] galianoir.livejournal.com
z tym okazywaniem uczuć to chyba trochę przesadziłaś XD

Date: 2010-11-11 12:23 am (UTC)
From: [identity profile] magdalith.livejournal.com
oj, może źle to określiłam... Chodzi mi o to, że jak jesteś zła, to to powiesz, a nie będziesz chodziła i słodziła, a potem obgadywała na boku, rozumiesz? XD

Date: 2010-11-11 04:38 pm (UTC)
From: [identity profile] galianoir.livejournal.com
wiem o co chodziło, niemej trochę mnie to sformułowanie rozśmieszyło.

Date: 2010-11-11 12:27 am (UTC)
From: [identity profile] orlando-gol.livejournal.com
19. Staram się nie używać wtrętów angielskich, kiedy pisze po polsku, bo uważam, ze powinniśmy znaleźć odpowiednie polskie słowa dla wyrażenia wszystkiego. Bez takiego szukania nie będziemy w stanie wyrazić tych rzezy po polsku. A powinnyśmy ( patriotyzm językowy)

Ja akurat myśle takim "polsko-angielskim", ciąg myślowy też mi się taki tworzy. Dosyć ułatwia mi to 'przełączanie' między jednym językiem a drugim, nieważny czy w pisaniu czy w mówieniu.

Date: 2010-11-11 04:41 pm (UTC)
From: [identity profile] galianoir.livejournal.com
Wiesz też myślę tak polsko - angielsko i są wyrażenia, które po prostu lepiej pasują (to tez świadczy o poziomie języka, kiedy widzisz odrobinę inny odcień znaczenia jakiegoś słowa w oryginale niż w tłumaczeniu). Niemniej uważam, że im częściej będzie się używać wtrąceń angielskich tym trudniej będzie znaleźć odpowiednie słowa po polsku.

Date: 2010-11-11 07:00 am (UTC)
From: [identity profile] sa-da-ko.livejournal.com
12. Bardzo zazdroszczę rzadkiego chorowania, w zeszłym roku akademickim byłam na antybiotykach pięć razy :/

13. *5* Miałam o tym napisać u siebie xD
14. Krótkie spódnice <3 Aktualnie żadnej nie posiadam i cierpię.
16. *5* Idea wypoczynku zanim się zrobiło coś/wszystko, co było do zrobienia jest dla mnie niepojęta.
19. <3 Ostatnio doszłam do tego wniosku, zamierzam zacząć się stosować.
24. Bardzo lubię rytuały (ale niekoniecznie w nich uczestniczyć), ale jest całkiem prawdopodobne, że po prostu studia rzuciły mi się na mózg :D

Date: 2010-11-11 04:45 pm (UTC)
From: [identity profile] galianoir.livejournal.com
12. Ja nie byłam na antybiotykach od... gimnazjum? A sorry teraz przy wyrywaniu zęba mi coś dali, ale to się nie liczy.

24. Co właściwie studiujesz? *nie pamięta*

Date: 2010-11-11 05:17 pm (UTC)
From: [identity profile] sa-da-ko.livejournal.com
Kulturoznawstwo i bałkanistykę ;) To akurat byłoby skrzywienie kulturoznawcze xD

Date: 2010-11-11 09:11 am (UTC)
From: [identity profile] kubis.livejournal.com
Ja również rzadko choruję. I też bardzo podobają mi się wzorzyste rajstopy, ale nie przepadam za noszeniem spódnic i póki co strona spódnic wygrywa. ;)

Date: 2010-11-11 04:48 pm (UTC)
From: [identity profile] galianoir.livejournal.com
Ja kupiłam sobie jedne wzorzyste, ale spod moich spódnic nie widać. Mam jedynie wewnętrzną satysfakcję.

Date: 2010-11-11 09:26 am (UTC)
From: [identity profile] kaatis.livejournal.com
12. Bardzo rzadko choruję, chociaż od dłuższego czasu rozwija mi się hipochondria mam wrażenie, że coś jest nie tak z moim zdrowiem. Nie potrafię powiedzieć co, więc nawet nie mogę pójść do lekarza.

To może chociaż badania krwi?
Ale mam nadzieję, że to tylko jesienne przemęczenie organizmu :)

Date: 2010-11-11 04:50 pm (UTC)
From: [identity profile] galianoir.livejournal.com
hahaha, powiedz w służbie zdrowia, że chcesz profilaktyczne badania krwi.

Date: 2010-11-11 05:11 pm (UTC)
From: [identity profile] kaatis.livejournal.com
Hmm. Nigdy nie miałam nieprzyjemności korzystania z usług lekarza w Trójmieście, ale w Augustowie tak się właśnie robiło, prosiło się o skierowanie lekarza rodzinnego.
Zawsze można zrobić prywatnie, w laboratorium, nie kosztuje to jakoś strasznie dużo. Chociaż ja robię 2w1 - oddaję krew i mam tym samym morfologię ;)

Date: 2010-11-14 07:31 pm (UTC)
From: [identity profile] pellamerethiel.livejournal.com
A zwykła morfologia np. w Krakowie kosztuje koło 20 zł, więc to nie znowu jakaś straszna kasa. :)

Date: 2010-11-11 10:19 am (UTC)
From: [identity profile] sheillla.livejournal.com
Też ostatnio mam ochotę na krótkie spódnice, ale kurde nie powinnam ze względu na grube nogi. Ech.

Też lubię mechaniczną robotę czasami.

Nie znoszę angielskich wtrętów, a najbardziej nie znoszę jak mi się samej zdarzają!

Date: 2010-11-11 04:57 pm (UTC)
From: [identity profile] galianoir.livejournal.com
Oj tam grube nogi, spódnice!

Date: 2010-11-11 01:00 pm (UTC)
From: [identity profile] zaleszczotek.livejournal.com
13. Mój Puchon bardzo się z tym identyfikuje, ale Ty jesteś Ślizgonem, prawda?
14. Dokładnie. Też przeczekuję.
16, 17, 18 - też tak mam. Ale zwłaszcza ta 18. bywa dziwnie postrzegana przez innych, nie? Odbierasz to jako udawanie? Bo ja właśnie nie, to ciągle przecież jestem ja. I często wyciągam z tego wiele korzyści.
19. Cały czas się staram, ale idzie jak po grudzie.
23. *5*

Dowiedziałam się sporo nowego :)

Date: 2010-11-11 04:58 pm (UTC)
From: [identity profile] galianoir.livejournal.com
18. To jest częścią tego jaka jestem, więc jest prawdziwe, ale w pewnym sensie tez nie jest, bo ja to odczuwam jako rolę, a nie jako ja

Date: 2010-11-14 07:29 pm (UTC)
From: [identity profile] pellamerethiel.livejournal.com
3. *hugs* Kraków zaprasza... :)
10. Mam tak samo... Zwłaszcza z ojcem.
12. Może zrób sobie chociaż badanie krwi, tak na wszelki wypadek?
23. O tym nie wiedziałam :)
24. Ja też. :)

Może dlatego tyle osób robi to po angielsku, bo mają spore angielskie flisty? :)

Profile

galianoir

April 2011

S M T W T F S
     12
34 567 8 9
10 1112 13 141516
17181920212223
24252627282930

Most Popular Tags

Style Credit

Expand Cut Tags

No cut tags
Page generated Mar. 20th, 2026 01:19 am
Powered by Dreamwidth Studios