Mame 25 faktów o mnie. Cała moje flista juz zrobiła, więc nie taguję nikogo. Mnie otagowała
le_mru
1. Bardzo trudno nawiązuję nowe znajomości i czasem moje zachowanie wydaje się zimne, choć wcale nie mam tego w zamiarze.
2. Chciałabym więcej czytać.
3. Chętnie wyprowadziłabym się z Trójmiasta, ale wydaje mi się, ze tu będzie mi łatwiej zrobić aplikacjei doktorat
4. Wybór zostać/ wyjechać wpędza mnie zwykle w doła.
5. Lubię piec (jak mam czas)
6. Dobrze działa na mnie pozytywna motywacja. Podnosi to moją samoocenę i czuję się lepiej
7. Nadal mam trochę body – issues, choć staram się z tym walczyć
8. Ale zdarza mi się (relatywnie często) spojrzeć w lustro i stwierdzić: „wyglądam zajebiście”
9. Stwierdzam , ze mam na prawdę normalną rodzinę. Ok, rodzice byli strasznym małżeństwem i mam z nimi słaby kontakt, nie biegnę do nich po radę itp, ale mogę powiedzieć i robić co chce nie bojąc się jakiś konsekwencji z ich strony.
10. Chociaż chyba nie czuję nie czuje się przy nich bezpiecznie, bo każde pytanie jest dla mnie podejrzane. Często odbieram je jako atak, co z klei powoduje, ze potrafię być dla nich bardzo nieprzyjemna bez powodu.
11. Chciałabym poprawić trochę stosunki z moją mamą.
12. Bardzo rzadko choruję, chociaż od dłuższego czasu rozwija mi się hipochondria mam wrażenie, że coś jest nie tak z moim zdrowiem. Nie potrafię powiedzieć co, więc nawet nie mogę pójść do lekarza.
13. Nie lubię i nie umiem kłamać.
14. Ostatnio mam ochotę na krótkie spódnice (właściwie to mam ochotę na wzorzyste rajstopy, a przy długich spódnicach jest to trochę bezsensowne). Ale to wiąże się z zakupami, a poza tym idzie zima. Zobaczymy, czy do wiosny mi przejdzie.
15. Nigdy nie pamiętam imion nowo poznanych ludzi.
16. Nie potrafię się zrelaksować, kiedy wiem, że powinnam coś zrobić. Ostatnio zaczynam Asię stresować, kiedy nie musze nic zrobić, ale mogłabym. Zaczynam podejrzewać początki pracoholizmu.
17. Moje praca absolutnie nie wymaga ode mnie wysiłku umysłowego, jest mechaniczna i powtarzalna, ale mi to nie przeszkadza. Więc chyba mogłabym pracować w fabryce.
18. Wydaje mi się, że ludzie postrzegają mnie inaczej niż ja siebie. Być może dlatego, że często wchodzę w jakąś rolę i to wychodzi mi chyba całkiem nieźle (trzeba coś zrobić, więc zachowuję się tak jak potrzeba, chociaż jest to dla mnie nienaturalne/stresuje mnie to)
19. Staram się nie używać wtrętów angielskich, kiedy pisze po polsku, bo uważam, ze powinniśmy znaleźć odpowiednie polskie słowa dla wyrażenia wszystkiego. Bez takiego szukania nie będziemy w stanie wyrazić tych rzezy po polsku. A powinnyśmy ( patriotyzm językowy)
20. Ostatnio odczuwam potrzebę poprawy mojego angielskiego. Niemieckiego z resztą też
21. Jestem trochę control – freak
22. Czuję presję, żeby nie „zmarnować” lat nauki i swojego potencjału(?) oraz zrobić „karierę”
23. Chyba chciałabym mieć kiedyś rodzinę. Nawet dużą. Ale z drugiej strony mnie to przeraża.
24. Mam dużą awersję to wszelkiego rodzaju rytuałów. Wydają mi się bezsensowne i często nie na miejscu, a w ogóle to przecież nie o to chodzi.
25. Bardzo rzadko rewatchuję/rereaduję różne rzeczy. Najczęściej w towarzystwie. Po prostu jeszcze tyle nie widziałam/nie czytałam, ze żal mi czasu na powtarzanie.
Czemu tyle osób robi to meme po angielsku?
1. Bardzo trudno nawiązuję nowe znajomości i czasem moje zachowanie wydaje się zimne, choć wcale nie mam tego w zamiarze.
2. Chciałabym więcej czytać.
3. Chętnie wyprowadziłabym się z Trójmiasta, ale wydaje mi się, ze tu będzie mi łatwiej zrobić aplikacje
4. Wybór zostać/ wyjechać wpędza mnie zwykle w doła.
5. Lubię piec (jak mam czas)
6. Dobrze działa na mnie pozytywna motywacja.
7. Nadal mam trochę body – issues, choć staram się z tym walczyć
8. Ale zdarza mi się (relatywnie często) spojrzeć w lustro i stwierdzić: „wyglądam zajebiście”
9. Stwierdzam , ze mam na prawdę normalną rodzinę. Ok, rodzice byli strasznym małżeństwem i mam z nimi słaby kontakt, nie biegnę do nich po radę itp, ale mogę powiedzieć i robić co chce nie bojąc się jakiś konsekwencji z ich strony.
10. Chociaż chyba nie czuję nie czuje się przy nich bezpiecznie, bo każde pytanie jest dla mnie podejrzane. Często odbieram je jako atak, co z klei powoduje, ze potrafię być dla nich bardzo nieprzyjemna bez powodu.
11. Chciałabym poprawić trochę stosunki z moją mamą.
12. Bardzo rzadko choruję, chociaż od dłuższego czasu
13. Nie lubię i nie umiem kłamać.
14. Ostatnio mam ochotę na krótkie spódnice (właściwie to mam ochotę na wzorzyste rajstopy, a przy długich spódnicach jest to trochę bezsensowne). Ale to wiąże się z zakupami, a poza tym idzie zima. Zobaczymy, czy do wiosny mi przejdzie.
15. Nigdy nie pamiętam imion nowo poznanych ludzi.
16. Nie potrafię się zrelaksować, kiedy wiem, że powinnam coś zrobić. Ostatnio zaczynam Asię stresować, kiedy nie musze nic zrobić, ale mogłabym. Zaczynam podejrzewać początki pracoholizmu.
17. Moje praca absolutnie nie wymaga ode mnie wysiłku umysłowego, jest mechaniczna i powtarzalna, ale mi to nie przeszkadza. Więc chyba mogłabym pracować w fabryce.
18. Wydaje mi się, że ludzie postrzegają mnie inaczej niż ja siebie. Być może dlatego, że często wchodzę w jakąś rolę i to wychodzi mi chyba całkiem nieźle (trzeba coś zrobić, więc zachowuję się tak jak potrzeba, chociaż jest to dla mnie nienaturalne/stresuje mnie to)
19. Staram się nie używać wtrętów angielskich, kiedy pisze po polsku, bo uważam, ze powinniśmy znaleźć odpowiednie polskie słowa dla wyrażenia wszystkiego. Bez takiego szukania nie będziemy w stanie wyrazić tych rzezy po polsku. A powinnyśmy (
20. Ostatnio odczuwam potrzebę poprawy mojego angielskiego.
21. Jestem trochę control – freak
22. Czuję presję, żeby nie „zmarnować” lat nauki i swojego potencjału(?) oraz zrobić „karierę”
23. Chyba chciałabym mieć kiedyś rodzinę. Nawet dużą. Ale z drugiej strony mnie to przeraża.
24. Mam dużą awersję to wszelkiego rodzaju rytuałów. Wydają mi się bezsensowne i często nie na miejscu, a w ogóle to przecież nie o to chodzi.
25. Bardzo rzadko rewatchuję/rereaduję różne rzeczy. Najczęściej w towarzystwie. Po prostu jeszcze tyle nie widziałam/nie czytałam, ze żal mi czasu na powtarzanie.
Czemu tyle osób robi to meme po angielsku?
no subject
Date: 2010-11-11 12:13 am (UTC)A co do pytania spoza meme: większość mojej flisty jest jednak anglojęzyczna, a poza tym ostatnio dodawałam kilka osób (też właśnie anglojęzycznych) i chciałam, żeby mogli to zobaczyć. No i po angielsku pisze mi się łatwiej XD
no subject
Date: 2010-11-11 12:19 am (UTC)A z tym angielskim to nie by wyrzut tylko zaciekawienie. Poza tym Ty bardzo często piszesz posty po ang.
no subject
Date: 2010-11-11 12:30 am (UTC)(Dlatego dostaję szału, jak moi znajomi obcokrajowcy wtrącają słówka po polsku, chcąc się pochwalić, że się nauczyli czegoś nowego. Wprawdzie jestem z nich bardzo dumna, ale moją odruchową reakcją jest wtedy odpowiedzieć po polsku i muszę się mocno pilnować, żeby tego nie zrobić XDDD)
19. Staram się nie używać wtrętów angielskich, kiedy pisze po polsku, bo uważam, ze powinniśmy znaleźć odpowiednie polskie słowa dla wyrażenia wszystkiego. Bez takiego szukania nie będziemy w stanie wyrazić tych rzezy po polsku. A powinnyśmy ( patriotyzm językowy)
Też tak mam! W dodatku strasznie mnie frustruje, jak nie mogę znaleźć słowa! *powiedziała Sem znad poprawiania fika po angielsku...*
no subject
Date: 2010-11-11 12:32 am (UTC)I nie wzięłam sobie pytania jako jakiegoś strasznego wyrzutu, po prostu uznałam,że skoro jestem jedną z osób, które tak zrobiły to wytłumaczę swoje powody ^^
no subject
Date: 2010-11-11 12:17 am (UTC)<333333
13. Nie lubię i nie umiem kłamać.
Ja to strasznie w Tobie lubię. I nawet nie chodzi o takie "kłamstwa-nie kłamstwa", ale o bycie szczerą i naturalną w zachowaniu. Ja się bardzo bezpiecznie czuję z takimi osobami, bo wiem, że myślą/czują dokładnie to, co okazują :)
no subject
Date: 2010-11-11 12:21 am (UTC)no subject
Date: 2010-11-11 12:23 am (UTC)no subject
Date: 2010-11-11 04:38 pm (UTC)no subject
Date: 2010-11-11 12:27 am (UTC)Ja akurat myśle takim "polsko-angielskim", ciąg myślowy też mi się taki tworzy. Dosyć ułatwia mi to 'przełączanie' między jednym językiem a drugim, nieważny czy w pisaniu czy w mówieniu.
no subject
Date: 2010-11-11 04:41 pm (UTC)no subject
Date: 2010-11-11 07:00 am (UTC)13. *5* Miałam o tym napisać u siebie xD
14. Krótkie spódnice <3 Aktualnie żadnej nie posiadam i cierpię.
16. *5* Idea wypoczynku zanim się zrobiło coś/wszystko, co było do zrobienia jest dla mnie niepojęta.
19. <3 Ostatnio doszłam do tego wniosku, zamierzam zacząć się stosować.
24. Bardzo lubię rytuały (ale niekoniecznie w nich uczestniczyć), ale jest całkiem prawdopodobne, że po prostu studia rzuciły mi się na mózg :D
no subject
Date: 2010-11-11 04:45 pm (UTC)24. Co właściwie studiujesz? *nie pamięta*
no subject
Date: 2010-11-11 05:17 pm (UTC)no subject
Date: 2010-11-11 09:11 am (UTC)no subject
Date: 2010-11-11 04:48 pm (UTC)no subject
Date: 2010-11-11 09:26 am (UTC)To może chociaż badania krwi?
Ale mam nadzieję, że to tylko jesienne przemęczenie organizmu :)
no subject
Date: 2010-11-11 04:50 pm (UTC)no subject
Date: 2010-11-11 05:11 pm (UTC)nieprzyjemności korzystania z usług lekarza w Trójmieście, ale w Augustowie tak się właśnie robiło, prosiło się o skierowanie lekarza rodzinnego.Zawsze można zrobić prywatnie, w laboratorium, nie kosztuje to jakoś strasznie dużo. Chociaż ja robię 2w1 - oddaję krew i mam tym samym morfologię ;)
no subject
Date: 2010-11-14 07:31 pm (UTC)no subject
Date: 2010-11-11 10:19 am (UTC)Też lubię mechaniczną robotę czasami.
Nie znoszę angielskich wtrętów, a najbardziej nie znoszę jak mi się samej zdarzają!
no subject
Date: 2010-11-11 04:57 pm (UTC)no subject
Date: 2010-11-11 01:00 pm (UTC)14. Dokładnie. Też przeczekuję.
16, 17, 18 - też tak mam. Ale zwłaszcza ta 18. bywa dziwnie postrzegana przez innych, nie? Odbierasz to jako udawanie? Bo ja właśnie nie, to ciągle przecież jestem ja. I często wyciągam z tego wiele korzyści.
19. Cały czas się staram, ale idzie jak po grudzie.
23. *5*
Dowiedziałam się sporo nowego :)
no subject
Date: 2010-11-11 04:58 pm (UTC)no subject
Date: 2010-11-14 07:29 pm (UTC)10. Mam tak samo... Zwłaszcza z ojcem.
12. Może zrób sobie chociaż badanie krwi, tak na wszelki wypadek?
23. O tym nie wiedziałam :)
24. Ja też. :)
Może dlatego tyle osób robi to po angielsku, bo mają spore angielskie flisty? :)