Nareszcie w domu
Aug. 3rd, 2009 09:51 pmOdzyskałam Lee! Szybciej niż się spodziewałam! Okazało się, że coś było spieprzone w ... BIOSie. Nie mam pojęcia jak ja tam mogłam coś poprzestawiać ani czemu przez to nie działał mi monitor. uważam za swój sukces to, ze wiem, ze coś takiego jak BIOS istnieje Ale jak powszechnie wiadomo ja jestem zdolna i dogaduję się z komputerami lepiej niż niejaki John Connor.
Nawet DVD mi w pełni działa *płacze*
Ale wiecie co? Korzystanie z obcego komputera, nawet bez ograniczeń, to jest trauma, na prawdę trauma. Ani własnych zakładek, ani historii stron, ani archiwum na tlenie, ani pełnej listy kontaktów, nie wspominając już o materiałach na korki...
Idę uaktualniać moje back-upy
Nawet DVD mi w pełni działa *płacze*
Ale wiecie co? Korzystanie z obcego komputera, nawet bez ograniczeń, to jest trauma, na prawdę trauma. Ani własnych zakładek, ani historii stron, ani archiwum na tlenie, ani pełnej listy kontaktów, nie wspominając już o materiałach na korki...
Idę uaktualniać moje back-upy