[personal profile] galianoir

Obudziłam się dziś o 6.25 ze strasznym bólem karku. Po wczorajszej szaleńczej aktywności fizycznej spodziewałam się bólu wszystkiego, ale nie karku.

W pracy nie miałam kiedy oddechu złapać, ale podczas przerw i w autobusie udało mi się napisać komentarz do trzeciego sezonu. Tym razem bardziej konkretnie.

 

 

Będzie chaotycznie, ale nie potrafię tego poskładać w jedna całość. Zastanawiałam się czy umieścić w kolejności alfabetycznej, ale stwierdziłam, ze jednak nie, dlatego macie kolejność subiektywną.

 

SCENA KOŃCOWA

Czyli to co mnie najbardziej rozwala. Ona tak zupełnie nie pasowała do serialu, do całej reszty. Kara pojawia się ni stąd ni zowąd jak deus ex machina, podczas gdy wszystko w tym serialu ma uzasadnienie. Kurcze, nawet muzyka była inna (w wg mnie gorsza). Scena mi się nie podobała, mimo że dzięki niej Kara wróciła, więc coś musi być nie tak, ot co. Zobaczymy jeszcze co Kara powie o tej Ziemi. Wiadomo, że nie lubię wątków mistycznych, więc niech chociaż to będzie coś mocnego.

WYPARCIE

Właśnie, Kara. Od początku nie wierzyłam, że umarła, wyparłam to po prostu. Pomyślałam. Mamy 3x17. Trzy odcinki do końca serii, na pewno wróci na hiatusa (czy jak to się tam pisze). Może okazać się Cylonem i obudzi się w galaretowatej wannie, ale wróci. Jakoś.

Choć muszę przyznać, że po rozmowie z użytkowniczką  [personal profile] le_mru  gdzieś na etapie 3x19 zaczęłam wątpić.

PODOBAŁO MI SIĘ

Strasznie podobał mi się Sam pijący na Viperze i to, jak Lee go stamtąd ściągał i jak się w miarę pogodzili. I jak Lee rozmawiał z Karą, kiedy nie chciała wziąć do samolotu I jeszcze kilka zdań na „i”, jak domyślę, to dopiszę.

NOWA CAPRACA

Nienawidziłam tych początkowych odcinków. Oglądałam, żeby przez nie przebrnąć i ogładać dalej, żeby było lepiej (no może nie do końca; por „bolące odcinki”). Wiedziałam, że Lee wróci z Pegzausem. W sumie dobrze, że statek się rozleciał, bo wszyscy znowu byli na kupie :P

BOLĄCE ODCINKI

NC była straszna i odcinki po niej też, choć w inny sposób. Po prostu były takie prawdziwe. „Kolaboranci” „Divided”, trybuna śmierci (prawie zabili mi Geatę!). Sratbuck pijąca z Pułkownikiem (to, że akurat z pułkownikiem, było świetne). To wszystko było potrzebne, mimo że zachowanie postaci mnie wkurzało. Dziwne by po tym, co się stało na NC ot tak wrócili do normy. Chociaż brakowało mi trochę pokazania, jak Kara zbiera się do kupy. Admirał na nią nawrzeszczał, ona obcięła włosy, poszła do Kasey. Wszystko. Trochę za mało jak dla mnie. Pułkownika pokazali lepiej.

ADMIRAŁ

Właśnie, on. Scena z mesy jest chyba moją ulubioną z tego sezonu. Najpierw „ty zostajesz” do Kary, a potem „Niech mnie któres z was zastrzeli” *serce*

GAETA

Polubiłam go bardzo w tym sezonie. Mają szczęśnie, że go nie zabili. Tylko strasznie mnie wkurzył i stracił w moich oczach, jak zaczął kłamać podczas procesu (pro. „proces”)

I nich mi ktoś wyjaśni, czemu do wszystkich mówią lieutenant, major, a do niego MR Geata? Na Pegzuisie do faceta, który pełnił podobna funkcję też mówili po nazwisku.

KARA/LEE

Mieli duży wątek, co się chwali sezonowi. Podobał mi się i jestem nawet z brqaku happy endu. Poza tym lubię Sama i lubie nawet Kara/Sam. Nie lubię tylko Lee/ Dee. Szkoda, ze nie wierzę, że podczas procesu odeszła na dobre.

HELO

Helo zostaje bohaterem trzeciego sezonu. Gdyby nie udusił tych Cylnów, serial by się skończył. A tak mamy chociaż ten jeden sezon więcej.

Choć po prawdzie plan Lee był grubymi nićmi szyty. To nie mógł być jedyny Resurection Ship w całym kosmosie. A na planecie Cylnów też na pewno były jeszcze jakieś modele, które mogły się tam downloadować. Przetrwaliby. Więc może Helo zrobił podwójnie dobrze?

PROCES

Generalnie wątek Baltara mnie nudził.

Jeśli chodzi o sam proces. Po pierwsze wynik. W sumie za to, za co go sądzili nie powinni go skazać. Zdrada miała miejsce na Baseshpipie. Ale na to nie mieli dowodów. Żałuję, że nie wyrzucili go przez śluzę (por „jestem niedobra”).

Po drugie: przebieg. Lee znowu miał swoje odpały nt tego, co słuszne i sprawiedliwe. Potrafi być wkurzający, naprawdę. Wkurzył mnie ujawniając co powiedział Adama i że poszedł zeznawać. Chociaż jego gdaka była w sumie niezła i miała dużo prawdy.

FINAL FOUR

Mówiąc o Final Four nie sposób nie zadać pytania co z The Fifth? (nie powiem, kogo nie była akurat wtedy na okręcie:P)

Podoba mi się to roziwązanie. Zwłaszcza obecność Pułkownika (jako że zawsze był taki strasznie antycyloński, te wszystkie jego teksty o cylon – lover) i Tyrola (biorąc [pod uwagę Boomer i to co jej mówił, kiedy siedzieli w więzieniu). Okazuje się, że na Galactice same hybrydy :P Nie do końca wiem, co tam Tobi Tori, ale zobaczymy. Dajmy jej szansę.

Myślę, ze spodoba mi się ten wątek, jak samo jak podobał mi sę wątek Boomer. Trochę zdziwiło mnie, że tak od razu przyjęli do wiadomości, że są cylonami. Zaskoczył przełącznik i wiedzą co i jak. Nie mieli żadnych wątpliwości, podczas gdy Sharon miałą

Z tego co rozumiem nie chcą pracować dla Cylopnów. Najprostszym rozwiązaniem byłoby pójść do Starego i mu to wszystko powiedzieć. Zaufał Sharon, zaufałby w końcu i im. A jak ich nakryją to będzie problem. Ale to chyba ułatwia scenarzystom robotę :P.

JESTEM NIEDOBRA

Nie żal mi kiedy giną bohaterowie, których nie lubię, mimo, że byki Good Guys( tu Good Woman). Chodzi mi o Elen i Kat. Nie lubiła ich obu i mimo że ich śmierć była smutna, nie fair, po prostu nie będzie mi ich brakowało w kolejnych odcinkach. Dlatego też nie przeszkadzałoby mi, gdyby wyrzucili Baltara przez śluzę.

<EDIT> Zapomniałam, jeszcze dodać, że kartka dla Adamy od Kary to było mistrzostwo świata.

Date: 2008-08-11 01:20 am (UTC)
From: [identity profile] pellamerethiel.livejournal.com
Przede wszystkim nie zgadzam się co do Lee, bo jego zachowanie w czasie procesu na początku też mnie wkurzyło, ale teraz będę go bronić do upadłego <3 Miał od początku rację we wszystkim, co robił i mówił tutaj, a jego przemowę z końcówki mogłabym oglądąć w kółko <3
Przepraszam, włączył mi się tryb fanki Lee XD

Date: 2008-08-11 08:15 pm (UTC)
From: [identity profile] galianoir.livejournal.com
Ja widzę, że ty ledwo wróciłaś i zabrałaś się do ciężkiej pracy nadrabiania zaległości na lj. Biedactwo, nie dadzą odpocząć. Daj znać ile czasu ci to zajęło:P
Moja praworządność jednak nie jest na tak wysokim poziomie. Na prawdę chciałabym, żeby wyrzucili Gaiusa przez śluzę.
Mowa końcowa była niezła. Móg pójść na prawo a nie do lotnictwa :P

Date: 2008-08-11 09:55 pm (UTC)
From: [identity profile] pellamerethiel.livejournal.com
Nadrobiłam już polskie wpisy, ale odpowiadałam tylko na niektóre XDDD

Praworządność, ekhm XD Też tak na początku miałam, ale później Lee zdołał mnie przekonać XD

Date: 2008-08-12 05:01 am (UTC)
From: [identity profile] galianoir.livejournal.com
*czuje się wyróżniona*

Profile

galianoir

April 2011

S M T W T F S
     12
34 567 8 9
10 1112 13 141516
17181920212223
24252627282930

Most Popular Tags

Style Credit

Expand Cut Tags

No cut tags
Page generated Mar. 20th, 2026 05:41 am
Powered by Dreamwidth Studios