ludzie potrafią być wkurzający
Aug. 27th, 2008 05:59 pmOd pół godziny powinnam mieć lekcję z panią Ewą. Umówiłyśmy się na 17.30, tak jak wczoraj. Przy czym wczoraj przyszła o 17.15, czyli akurat kiedy wychodziłam od mojej babci (która mieszka dom obok) po zjedzeniu obiadu. Tak więc jak zaczęła się dziś spóźniać, to stwierdziłam, że pewnie pojechała późniejszym autobusem, żeby dać mi troszkę więcej czasu na powrót z pracy.
Po 25 min spóźnienia postanowiłam jednak zadzwonić. Dowiedziałam się, że... ma depresję z powodu pogody (sic!) i dlatego nie przyjdzie. Ok, potrafię wiele zrozumieć, zwłaszcza dziś, kiedy nawet jest mi to na rękę. Zaraz wychodzę do Chomika. Ale czemu nie mogła mi tego powiedzieć wcześniej? Zadzwonić, że nie przyjdzie, zanim połknęłam w biegu obiad, żeby zdążyć do domu w razie gdyby przyszła wcześniej?
Po 25 min spóźnienia postanowiłam jednak zadzwonić. Dowiedziałam się, że... ma depresję z powodu pogody (sic!) i dlatego nie przyjdzie. Ok, potrafię wiele zrozumieć, zwłaszcza dziś, kiedy nawet jest mi to na rękę. Zaraz wychodzę do Chomika. Ale czemu nie mogła mi tego powiedzieć wcześniej? Zadzwonić, że nie przyjdzie, zanim połknęłam w biegu obiad, żeby zdążyć do domu w razie gdyby przyszła wcześniej?
no subject
Date: 2008-08-27 05:13 pm (UTC)