Dziś przed wyjściem w panice szukałam przez 10 min kluczy do domu. Poszłam nawet sprawdzić do babci, czy nie zostawiłam ich u niej. w końcu pożyczyłam klucze od mojej unieruchomionej siostry. W drodze na dworzec mnie olśniło i postanowiłam sprawdzić, czy nie mam ich w torbce. Tak zgadliście, były tam, zapewne włożyłam je z 15 minut przed wyjściem
To już drugi numer z kluczami w dniu dzisiejszym. Z rana musiała się cofnąć aż spod przystanku, bo zapomniałam o tym szczególe.
To już drugi numer z kluczami w dniu dzisiejszym. Z rana musiała się cofnąć aż spod przystanku, bo zapomniałam o tym szczególe.
no subject
Date: 2008-09-23 11:08 pm (UTC)